... o porannym świetle!!!

Jako że od niemal dwóch miesięcy jest u mnie, ale chyba nie tylko pogodowa bryndza
słońce widuję raz na dwa tygodnie, do tego na jakieś maksymalnie 30min.
Wracam do jednego z najbardziej pamiętnych wschodów jakie dane było mi oglądać w Sudetach.
Dokładnie do wschodu na górce, którą odwiedzam regularnie kilkanaście razy w roku tj. Ruprechtický Špičák 880 m n.p.m.






.: WERSJA WIĘKSZA - JEDYNIE SŁUSZNA :.




Pozdrawiam serdecznie i jak najszybciej dobrego światła dla Wszystkich!!!