No tak, teraz patrząc na trochę lepszy wyświetlacz, mogę więcej napisać na temat technicznych stron tej odsłony.
I nie wygląda to mz najlepiej.
Zacznijmy od tego, że zdaję sobie sprawę z tego, że zdjęcie z tele, tak więc pewne elementy muszą być po prostu jak z tele.
Pierwszy plan: mocno szaro-szary, pozbawiony głębszych cieni wyszedł bardzo płasko, sztucznie, wręcz "tekturkowo".
Główni bohaterowie opowieści: zbyt mocno wyostrzeni i skontrastowani. W takim wydaniu sprawiają wrażenie wklejki.
Woda: zbyt jasna w stosunku do reszty, tym bardziej,że jak piszesz było już po zachodzie. A w szczególności do nieba.
Dalsze plany: wyglądają jak ruszone. Wiem, że nie lubisz Janku zbyt mocnego wyostrzania, ale tutaj wygląda to mocno "mydlano" i nieczytelnie.
I niebo: nie jest złe. Acz wydaje się, że można trochę z nim powalczyć. I nie siłowo, tylko lekko przyciemnić i zróżnicować. Cały czas pamiętam, że materiał z tele pochodzi.
Co do opowieści i klimatu, oraz kadru uwag nie posiadam, gdyż uważam, że są one z innej ligi niż elementy, o których pozwoliłem sobie kilka słów skrobnąć powyżej.
Janku napisałem szczerze, ponieważ i Ty także szczerze się pod moimi i nie tylko zdjęciami wypowiadasz.
A zdjęcie moim skromnym zdaniem warto poprawić, bo takie opowieści i to w takich okolicznościach nie często można do kadru zaprosić.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami