Witam.
Niedawno straciłem blokadę zapisu w mojej Sandisk extreme III.
Jakiś czas później okazało się, że do gniazda SD w aparacie mogę włożyć kartę tak, aby się cała schowała w slocie, jednak dalsze wciśnięcie w celu zablokowania jej w gnieździe jest bardzo utrudnione (możliwy skok to ok. 1 mm).
Zgaduję, że blokada z karty została w gnieździe aparatu, lub coś się stało z gniazdem i psuje ono blokady kart. Innej karty z blokadą nie mam - korzystam z adapterów micro sd > sd.
W serwisie nikon za wymianę gniazda krzyczą 300-400, ale najpierw muszą zekspertyzować usterkę, więc jednoznacznie ceny mi nie podadzą.
Znalazłem jakiś serwis alternatywny, w którym wymiana gniazda kosztuje 300zł.
Sporo.
Może miał ktoś taki przypadek z utrudnionym blokowaniem i odblokowywaniem karty w gnieździe i udało mu się samemu to naprawić? Sam zaglądałem intensywnie do środka ale nic nie udało mi się wydłubać.
Jestem z 3miasta. Może ktoś słyszał o jakimś punkcie naprawczym w 3mieście?
Albo usługa u p. Adama Bieńka - może ktoś wie ile u niego to by kosztowało.
Za wszelkie informacje będę dźwięczny.
Pozdrawiam
MW
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami