Michale, chyba z 2 lata ludzi pytałam, znajomi razem ze mną, a i mniej znajomi na forach... Nikt nie mógł uzyskać tej informacji, bo to przepis na sukces... był. Później temat stał się tak oklepany, że zadowoliłam się swoją klatką i przestałam szukać (przejedzonych) schodów na Pradze