Dlaczego tak sądzisz?
Fakt faktem, że przyjemnije się pracuje w LR niż w NX-ie. Możesz podać plusy i minusy tego banału?
Szukaj
Dlaczego tak sądzisz?
Fakt faktem, że przyjemnije się pracuje w LR niż w NX-ie. Możesz podać plusy i minusy tego banału?
No ale pędzle chyba też są w NX, więc to nie tak, że są tylko U-Pointy - jak każda funkcja - używa jej się wówczas, kiedy jest potrzebna. Natomiast całkowity brak, uniemożliwia jej użycie.![]()
Witam,
Potrzebuje pomoc.
Skradziono nam:
Aparat Nikon D7000 - numer seryjny: 6262139
Obiektyw: Nikkor Af-S 50/1.4G - numer seryjny: 376673
Flash SB-910 - numer seryjny:2035298.
Jeśli możecie nam w jakikolwiek sposób pomóc, widzieliście ten sprzęt lub wiecie co się z nim dzieje prosimy o kontakt!
Dziękujemy!
Raczej nie cierpię obrabiać TIFF-y. Jak załadowałem je do NX2 to miałem wrażenie, że są wyprane z kolorów. Próbuję się "nawrócić" do LR. Kiedyś zaczynałem od tego softu, a jeszcze wcześniej od słynnego RawSchootera, który był dla mnie b.dobrym programem. Ale niestety polityka Adobe zrobiła swoje i potem poszedłem do LR. A potem spróbowałem w NX-ie.
Niedawno zacząłem testować LR5 i muszę powiedzieć, że powoli (te same zdjęcia) potrafię lepiej wyciągnąć. Ale to moja własna opoinia. Wiem wiem, że uparłem się przy tych U-pointach, które są fajnym dodatkiem.
Chyba będę musiał więcej poćwiczyć pędzelkiem za pomocą piórka, które mam i do niedawna rzadko używałem.
LR + dobry tablet + pomysl na zdjecie... nie ma potezniejszego narzedzia.
侍
No tak. Pędzle w NX są, ale trochę inaczej działają. Trzeba dokładać tzw. maski, aby jeszcze wyciągnąć więcej w poszczególnym detalu.
Już sam jestem głupi z naszych dialogów.
Są opcje, które są ukryte w U-poincie. Trzeba tylko rozwinąć "drzewko" i jest zasięg działania, siła krycia, Hue, jasność itp. Jest chyba 6 opcji.
Przyznam, że LR 5 zrobił na mnie dobre wrażenie. Przede wszystkim retuszowanie działa sprawniej w porównaniu do poprzednich wersji. Do tej pory było tak, że klikało się kółeczkiem jakąś krostkę i LR znajdował automagicznie punkt, z którego wziąć lepsze tło. Niestety magia słabo się sprawdzała, bo bardzo często brał wzór z innej - tym razem mniejszej krostki. Bo algorytm poszukując podobnego obszaru, znajdował podobną krostkę, tylko mniejszą! A dodatkowo ponieważ nie można w banalny sposób umieścić na tej mniejszej krostce kolejnego kółka by ją zamaskować, trzeba się było bawić w ręczne wybieranie obszarów. Czyli zamiast klikania, należało przeciągnąć myszą od razu z docelowego, na źródłowy punkt. Jakoś to działa ale średnio wygodne.
W LR5 zmieniono to zachowanie. Przede wszystkim nie działa już przeciąganie. Służy teraz do zaznaczania niekolistych obszarów, więc nareszcie usunięcie przypadkowego włosa lub długiej zmarszczki, stało się czymś realnym i działa naprawdę ładnie. Druga poprawka, to taka, że kliknięcie nadal usuwa miejsca krostek, jednak wyszukiwanie wzoru źródłowego, zostało kompletnie odmienione. Teraz prawie zawsze trafi nam się gładki obszar i nie będzie sytuacji takiej, że kiedy chcemy kliknąć kolejną krostkę, to nie możemy, bo już z niej pobrano wzór! Dodatkowo zasięg próbkowania - "skoku" został znacznie zwiększony i stemplując czoło, może nam się trafić kawałek skóry z brody. Nie jest to jeszcze ideał, ale ingerencje ręczne zmalały do naprawdę niewielkiej liczby. Przeciągania więc ubyło znacznie i przyspieszenie retuszu jest fenomenalne - po prostu robimy: klik, klik, klik, klik - 20-50 razy i gotowe.Przyjemnie się korzysta z poprawnie działających algorytmów muszę zauważyć. Co prawda wersja Beta działa dość ślamazarnie niektórym, no i wymagania dla ulepszonego algorytmu są automatycznie większe, gdyż przeszukuje większy obszar i lepiej dopasowuje łatki. Jednak nie blokuje w tym czasie pracy i na wolniejszym kompie wygląda to tak, że się klika i klika, a zmiany po prostu za chwilę się pojawią - jednak można działać dalej.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 23-05-2013 o 11:21
Skontaktuj się z nami