A czy ktoś próbował "bawić się" piórkiem w LR lub NX2? Odnoszę wrażenie, że w LR lepiej operuje się po suwakach oraz maluje pędzlem. W NX-ie jest nieco gorzej. Muszę chwilę odczekać, aż włączy się suwaczek. Co prawda pióro mam ustawione jako pióro - nie mysz (tablet Wacom Bamboo).
Jedno co naprawdę przydałoby się w NX to korekcja perspektywy i byłoby idealnie. Tego niestety brakuje.
W LR5 fajnie wygląda filtr połówkowy i usuwanie całych obiektów. Fakt, że w NX też to jest, ale filtr połówkowy działa na zasadzie maski i krzywych, albo trzeba mieć doinstalowany pakiet Color efex pro3 (filtr graduatet neutral density, którzy świetnie działa).
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami