Zastanawiam się czy w nazwach modeli lustrzanek Nikona jest jakaś konsekwencja i uzasadnienie. Chodzi mi o modele z S w nazwie. Najpierw D70 potem D70S , D300 potem D300s, D3 - D3X - D3S. W pierwszym momencie pomyślałem o możliwości nagrywania filmów, ale co wtedy z D70s? Przeczytałem nawet opis D70s ( http://www.fotopolis.pl/index.php?n=...znajdz-roznice ) , redaktorzy też zwrócili na to S uwagę , ale w dość żartobliwy i mało prawdopodobny sposób ... albo i nie?
Nie wiemy czy litera "s" w nazwie wzięła się od "studyjnego" zastosowania nowego aparatu, ale wiele na to wskazuje.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami