Obrazek z d3s jest zupełnie inaczej odszumiane niż to co widać w d4. Bez analizy RAWów nic się nie dowiemy - żeby uzyskać bezwględny i obiektywny wynik tego zezstawinia będzie trzeba użyć innego niż nikonowy soft (np. ACR z wyzerowanym NR).
Ja nadal obstawiam że wynik na wysokich iso, będzie zbliżony (zwłaszcza jeśli się odpowienio do charakterystyki danego RAWa go przygotuje). Dlatego D4 wydaje mi się kuszącą ofertą dla posiadaczy d3/d700 (tu widać ewidentenie porawę jakości obrazka) Dla tych co mają d3s-a kuszące mogą być raczej inne udoskonalenia korpusu.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami