D4 posiada fajną opcję odn.AWB: "naturalny" lub "zachowaj ciepłe barwy światła" (mi przypadł do gustu bardziej ten drugi) - oglądając zamieszczone testy w necie widać, że testerzy nie zadali sobie często trudu zmieniając ten parametr czego wynikiem są wyblakłe kolory (zarówno na zdjęciach jak i na filmach). Ogólnie AWB, tak czy inaczej, jest bdb.
Migawka cichsza (dźwięk bardziej przyjemny dla ucha) niż w D700/D3s (możliwość zrobienia zdjęcia całkowicie bezgłośnie za pomocą Q i Lv).
Przycisk "mode" faktycznie nieco za daleko przesunięty.
Szkoda, że umiejscowienie przełącznika zmiany pomiaru światła nie zostało rozwiązane podobnie jak w D700.
Lepiej leży w ręku niż trojka; body wydaje się bardziej zwarte (bdb wyważone).
Klapka baterii, po probie ściśnięcia lewą dłonią, lekko się poddaje (minimalny luz czego nie zauważyłem w przechodzonej D3s...bądź nie zwróciłem na to uwagi).
Podświetlanie przycisków: rewelacja!
Odn.AF: natrafiłem na 2szt w których matryce były "podobnie walnięte" jak w D800 (nic dziwnego, że w niektórych testach 1Dx wypadał pod tym względem lepiej (mam wrażenie jakby te body - zresztą nie tylko te - były składane na zasadzie "byle szybciej i do sklepu").
I to co mi się wcale nie podoba a mam nadzieję, że Pan Nikon zmodyfikuje pod tym kątem kolejny soft - kolor? nieba przy iso12800:
Wróć, nie "kolor nieba" tylko kolorowe ciapy na ciemnych obszarach...
Mogę zrozumieć takie cuda w Hi, ale w natywnym iso?!
Zastosowanie NR w NX-ie też na niewiele się zda; pozostaje konwersja do WB lub lokalne ściąganie "koloru".
No to może jeszcze iso5600:
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami