Ja mam wrażenie, że górne z delikatnie większym oporem lub po prostu bardziej wyczuwalny "skok". W gripe jakby "płynniej".
Szukaj
Ja mam wrażenie, że górne z delikatnie większym oporem lub po prostu bardziej wyczuwalny "skok". W gripe jakby "płynniej".
Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8
czy ktos sie spotkal z problemem migotania filmu nakreconego D4 w świetle żarowym? mam bardzo wyraźny efekt migotania przy migawce krótszej niż 1/100s, nawet w świetle zwykłego halogenu.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
"Szybkość migawki ma wpływ na rozmycie ruchu - im dłużej naświetlamy daną klatkę tym bardziej poruszające się w niej obiekty będą rozmyte. Klasyczny filmowy obraz kręcony na negatywie opiera się na zasadzie, że klatka naświetlana jest przez połowę czasu wynikającego z klatkażu. Czyli dla 24 klatek/sek przez 1/48 sekundy, dla 25 przez 1/50 sekundy, a dla 120 przez 1/240 sekundy. Stosowanie takich czasów daje klasyczny "film look" i jest to ustawienie rekomendowane.
Od jakiegoś czasu przy dynamicznych scenach akcji stosuje się krótsze migawki, dające mniejsze rozmycie ruchu (na przykład 1/200 sekundy przy 25 kl/sek). Daje to efekt "strobowania" ruchu i uważane jest za efekt zwiększający dynamikę sceny. Prekursorem tego tricku był "Szeregowiec Ryan", stąd też slangowa nazwa na ujęcia kręcone z krótkimi migawkami "efekt szeregowca Ryana".
Drugą ważną sprawą jest zachowanie się świateł sztucznych. W Europie prąd w kablach ma częstotliwość 50Hz, stąd też nagrywanie przy sztucznym świetle z migawką np. 1/40 sekundy może spowodować nieprzyjemne i niepożądane migotanie świateł. W praktyce w sztucznym świetle najlepiej trzymać się 1/50 sekundy w Europie i 1/60 w USA i Japonii (tam mają 60-hercowy prąd). Aczkolwiek różnie bywa, niektóre źródła światła zasilane są impulsowo i z nimi nigdy nic nie wiadomo. Z autopsji dodam że projektory na wykładach też lubią falować mimo czasu 1/50. W niektórych sytuacjach nie da się tego przeskoczyć."
źródło: videodslr.pl
dzieki za konkretne wyjasnieniechodzilo mi wlasnie o uzyskaniu w filmie efektu strobowania co przy dynamicznej akcji wymaga nawet czasow < 1/500s, D4 ma redukcje migotania dla 50 i 60 Hz ale niestety wiele to nie pomaga. wielokrotnie robiłem zdjecia w swietle halogenu i nawet stosujac migawke 1/8000s nigdy nie zauwazyłem wyraznej zmiany mocy swiatla na kolejnych zdjeciach.
http://www.eisa.eu/award/30/european...2012-2013.html
Jakby kogos to interesowalo![]()
Skontaktuj się z nami