No jak mieli 2 lub 3 sztuki?![]()
Szukaj
No jak mieli 2 lub 3 sztuki?![]()
Pozdrawiam
Jacek
"Skądkolwiek wieje wiatr, zawsze ma zapach Tatr"
Jak będziesz miał puchę w serwisie, to nie zrobisz nim w tym czasie zdjęcia życia, powiem więcej, w tym czasie nie zrobisz nim żadnego zdjęcia. Nikon to nie firma krzak, i jestem w stanie zrozumieć, że coś się kiedyś przytrafiło, ale firma powinna wyciągnąć z tego jakieś wnioski, przeprojektować mechanizm lustra i zapomnieć, że taki problem kiedykolwiek wystąpił. A wychodzi na to, że problem się ciągnie już ładnych kilka lat. Nie słyszałem, żeby w C lub S coś takiego się przytrafiało. Nie twierdze przez to, że D4 jest kiepskim aparatem, ale jakby na to nie patrzeć, rysa na wizerunku jest, i nabywca aparatu ma prawo czuć co najmniej niedosyt.
Mojej opinii proszę nie bierzcie zbyt osobiście. Gdyby ktoś się pytał, ja też jestem z fanklubu nikona.
Nie ma co bronić Nikona ale Canon 1Ds MKIII tez smarował matryce (moze 1D MK lll).
Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8
Nie biorę osobiście, ale osobiśnie odpiszę![]()
Statystycznie rzecz biorąc, cześciej przepadło mi przynajmniej teoretycznie "zdjęcie życia" z powodu nie zabrania gdzieś aparatu niż powodu wizyty w serwisiePoza tym jestem dość zapobiegawczy i mam zapasowe body, poza tym w ramach NPS większość interwencji serwisowych jest bardzo szybko realizowanych, poza tym najczęściej matrycę czyszczę sam, a gdyby mi się odklejały gumy (poza d200 jeszczew mnie to nie spotkało) to pewnie zaplanowałbym interwencję w czasie kiedy body nie byłby mi potrzebne...
Podtrzymuję moją poprzednią wypowiedź - budowlańcy też analizują swoje poczynania, a na ścianch kolejnych budynków pojawiają się pęknięcia.
Już dawano pogodziłem się z tym, że świat nie jest idealny. A syfy na matrycy to jedna z najmniej istotnych upierdliwości jakimi doświadcza mnie życie
No i przy okazji; wszystko co mam kupiłem za swoje "ciężko zarobione pieniądze"![]()
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
Koledzy,będę w serwisie w tym tygodniu i jeżeli chcecie dam znać jakie będą dalsze losy mojego d4 a i również jak serwis podszedł do mojego problemu.
Na razie nawet nie chce mi się D4 wyciągać z plecaka bo wyrzucił takie ilości oleju,że na prawdę nie można tego uznać za normę a tym bardziej za zwykłe zabrudzenia.
Na czas kiedy d4 będzie sobie podróżować serwis-trójmiasto,trójmiasto-serwis a raczej tak będzie mam zamiar dla "odtrucia" zakupić x1 pro... jako drugie a w chwili obecnej jako pierwsze body.pozdrawiam.
Od jutra mam na tydzień D4. To co mam sprawdzać? Jakość obrazka? Działanie AF? Czy może chlapanie olejem?![]()
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
racja
sprawdź chlapanie olejem.chyba,że ja jestem jedyny pechowiec.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 10-04-2012 o 22:11
Kilimanjaro - to co widac na zamieszczonych przez Ciebie zdjeciach, to nie wyglada na olejowe plamy tylko "zwykle" kurzowe syfki. Plamy oleju wygladaja bardziej jak bokehowe koleczka. Winilbym raczej niefortunne warunki w ktorych zmieniles obiektyw (chocby tylko raz), a nie aparat. Byc moze tez, ze syfki owe byly tam zanim aparat dostal sie w Twoje rece.
Skontaktuj się z nami