Szukaj
System obiegu informacji między serwisem i producentem sprzętu oraz oprogramowaniem nie jest dziś wielkim problemem. Mógłbyś się zdziwić jak szczegółową wiedzę na temat produktu posiada menedżer projektu. Natomiast zawsze są problemy. I zawsze problemy trzeba kategoryzować, jak rannych na polu bitwy. Przypadki krytyczne są poprawiane najpierw. Ale do poprawy drobnych błędów często nigdy nie dochodzi. Jest to nieopłacalne z punktu widzenia firmy. Smutne, ale prawdziwe. Pracownicy, którzy mieliby się tym zająć, pracują już nad kolejnym projektem. Oczywiście w nim mogą udoskonalić jakieś drobiazgi, ale generalnie parcie jest do przodu. Oczywiście im wyżej w hierarchii firmy, tym wiedza na temat produktu i problemów jest coraz mniejsza.
Zgadzam się.
Przekonany jestem, iż w fabryce mają utworzoną komórkę zajmującą się wyłącznie zgłaszanymi naprawami oraz ich rodzajem. W szanującej się fabryce nie może być inaczej.
Mam natomiast uwagi do głupawych pracowników serwisów; świadomie piszę głupawych, gdyż w tak poważnych sytuacjach nie żartuje się z klientem. Jeden głupawy bądź bufonowaty pracownik serwisu bardziej zaszkodzi marce/ producentowi niż pomoże 100 dobrych i zaangażowanych inżynierów.
Ja w dużo bardziej drobnych sytuacjach rezygnowałem z zakupu w danym sklepie, mimo wcześniej podjętej decyzji.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
To ja mam taki smieszny problem: bateria po pierwszym ladowaniu, pokazywana jest w D4 jako "stara" 4. Normalnie na niej pracowalem, ladowana 3 razy i to samo. Druga bateria, kupiona osobno, ladowana 2 razy, w D4 jest "nowa". Nie zaobserwowalem roznicy w ilosci wykonnanych zdjec.
D4,D700+grip,N14-24&24-70&70-200/2.8,50/1.4g,85/1.4g,sb-900
albo ma walnieta elektronike
Czy po wymianie baterii i powrocie do "starej" nadal aparat pokazuje, że "stara"? Czy zachowuje właściwości starej baterii? Elektronika czasami lubi pokazywać głupoty. Taki jej urok w różnych urządzeniach już dawno zauważyłem. Przyjmuję powyższe do wiadomości i się nie przejmuję.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Każdy z akumulatorów ma swoją elektronikę dzięki której D3/s/x D4 rozpoznaje który to akumulator. Miałem podobny problem z jednym akumulatorem na D3s, który po roku strzelił focha. Kalibracja, rozładowanie na maksa aparatem (włączyłem kręcenie wideo parę razy) oraz powtórna kalibracja doprowadziły aku do poprawnego stanu. Na D4 jeszcze nie miałem żadnych przygód z akumulatorami![]()
To jeszcze ujdzie (trzeba było kupować wcześniej a nie zwlekać, czekając na cenę poniżej 20 tys.). Gorzej, jak sie nowy XQD nie przyjmie. Szkoda by go było, bo jest bardziej wydajny niż CF-y i można w przyszłości wycisnąć z niego jeszcze więcej. Ja sobie chwalę.
Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8
Skontaktuj się z nami