Przeskok na D3s bylby wystarczajaco duzy, a zaoszczedzona kasa moze sie przydac na wycieczki albo szkla albo na uspokojenie zony![]()
Szukaj
Przeskok na D3s bylby wystarczajaco duzy, a zaoszczedzona kasa moze sie przydac na wycieczki albo szkla albo na uspokojenie zony![]()
A moze ktos wystawic lub powiedziec, gdzie mozna obejrzec zdjecia z takiego D3s + szklarnia DX na cropie? Mozliwe, ze kupie i D3s bo wlasnie na Skapcu przeczytalem o trzech niezaprzeczalnych zaletach tego aparatu:
+ wygląd (1)
+ cena (1)
+ prosta obsługa (1)
![]()
No bo dla takich osób dedykowane są jednocyfrowe body - dla zawodwców, albo dla kasiastych amatorówmigawka na 400.000 - jeśli body ma żyć 4 lata to dzień w dzień teoretycznie może strzelać 278kadrów! kto jeśli nie zawodowiec potrzebuje miesiąc w miesiąc strzeląc 8.333klatki ? Poza tym jeśli wartość nowego body jest na poziome 20.000zł a po 4 latach spada do 8.000zł to znaczy że każdy miesiąc posiadania takiego korpusu kosztuje nas 250zł
Wystarczy że z każdego dostępnego sampla d3s wytnmiejsz crop 5.1mpix i już będziesz miał obraz jak to wygląda i co mozna z tego zrobić![]()
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 02-02-2012 o 21:57
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z24-70SII/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
Paweł
Tak jest. Kupno aparatu takiego jak D4 trzeba traktować bardziej w kategorii inwestycji oraz tego jaki taka inwestycja może przynieść zwrot niż po prostu kupna aparatu do robienia zdjęć.
Przy tym D4 musi być lepszym sprzętem niż poprzednicy, jakoś trudno mi sobie wyobrazić by nie był![]()
Na ile to potwierdzone info z tym miesięcznym poślizgiem a na ile czarny pijar konkurencji?
Na prezentacji pare dni temu kazdy zapewnial 16.02 a teraz nagle 15.03? Nie wierzę. Zwłaszcza, że im szybciej by D4 wszedł, tym bardziej może zyskać, bo premeira najnowszego Canona jest dalej niż bliżej w takim wypadku.
FX User
F80, D200, N24-70, sb 900
caly swiat ma sprzedawac od 16.02... moze kolega byl na innej prezentacji...albo byla mowa o d800
侍
Skontaktuj się z nami