Czy "udane" zdjęcie musi mieć książkowe kadrowanie, dobre światło i harmonijną kompozycję? Wg mnie nie. To zdjęcie nie jest może zgodne z kanonami, ale ma w sobie coś, co każe do niego wracać i coś co pozostaje w pamięci.
Szukaj
Czy "udane" zdjęcie musi mieć książkowe kadrowanie, dobre światło i harmonijną kompozycję? Wg mnie nie. To zdjęcie nie jest może zgodne z kanonami, ale ma w sobie coś, co każe do niego wracać i coś co pozostaje w pamięci.
a jakie -wg Ciebie - powinno być dobre zdjęcie?
źle skadrowane, źle zaświecone, z nieharmonijną kompozycją?
dobre światło świadczy o poziomie fotografa - jesli potrafi je wykorzystać, znaleźć - więc światło zawsze powinno być dobre, jesli tego nie rozumiesz, to wybacz, ale odczytuję Twój post jako szukanie dziury w całym i dorabianie ideoligii to słabego kompozycyjnie i obróbkowo zdjęcia.
ja tu widzę zwykły pstryk i kompletnie nie rozumiem po co upierać się, że to dobre zdjęcie skoro nim nie jest.
Tobie się podoba - ok.
do mnie nic nie gada ta fota, po za tym jakie są umiejętności fotografa
ps.
wyjaśnij mi proszę co to znaczy "książkowe kadrowanie"...
zwierciadlanki: D800 D750 D3 D300 F65
nikkory: 14-24/2.8 20/2.8 28/2.8 50/1.8 70-200/2.8 VR
manual: zenitar 16/2.8 fish, helios 44/2
SB900 frotto cokin lowepro epson L800
Różne świecenie mam w swoim pierwszym poście o portrecie i w wielu innych miejscach. Mimo że nie ma to i tak znaczenia w zabawie. Po co kruszyć beton, jak można pokryć lodem i się ślizgać z przyjemnością.
Myślę, że pojęcie "dobre zdjęcie" jest dość szerokie. Może być technicznie dobre - czyli właśnie być poprawnie skadrowane, zaświecone i skomponowane - a jednocześnie nudne i słabe. Może też być "artystycznie" dobre (nie wiem czy użyłem dobrego słowa) - czyli światło takie sobie, kadr też - ale mimo to ma w sobie jakąś wartość która przyciąga.
Masa zdjęć z tego wątku, mimo technicznej doskonałości znika z pamięci 10 sekund po obejrzeniu. To zdjęcie i poprzednie tego autora - jak już pisał - nie tylko mi - utkwi w pamięci.
Jak coś nie mam bladego pojęcia kim jest autor i go nie znam, wyrażam jedyne swoją opinię o jego zdjęciach.
"książkowe kadrowanie" - mam taką książeczkę całą poświęconą kadrowaniu i masą reguł - tak mi się skojarzyło![]()
Nie wyszło zbyt dobrze. Powierzchnia klatki piersiowej zdominowała fotografie. Twarz miała być na pierwszym planie, a przez nietrafione proporcję nie jest.
Lubie to. I nawet nie wiem dlaczego, poprostu mi się podoba.
http://rmn1.pl Sony i telefon.
Ostatnio edytowane przez nonnatus ; 09-01-2012 o 05:19
zwierciadlanki: D800 D750 D3 D300 F65
nikkory: 14-24/2.8 20/2.8 28/2.8 50/1.8 70-200/2.8 VR
manual: zenitar 16/2.8 fish, helios 44/2
SB900 frotto cokin lowepro epson L800
Skontaktuj się z nami