Zima nie popisała się w tym roku.Sezon na drapole i focenie z budy powoli staje pod znakiem zapytania.Czy jeszcze spadnie śnieg,czy mamy szansę na większe przymrozki.Od czasu do czasu staram się zasiąść w czatowni ,podpatrzeć czy coś odwiedza miejscówkę.Wszystko dzieje się w żółwim tempie,ale na myszaki zawsze można liczyć.
1.
2.
3.
Szukaj








Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami