Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Wątek: Neostrata

  1. #1

    Domyślnie Neostrata

    Zaczynam mieć dosyć...
    Ostatnio z tpsa miałem do czynienia dosyć dawno temu, rozstawaliśmy się w niemiłej atmosferze i wtedy sobie obiecałem, że nigdy więcej... Niestety życie zweryfikowało moje postanowienie i dwa lata temu byłem zmuszony po raz kolejny się z nimi związać... Tak, zmuszony to dobre określenie... Wyprowadziłem się na wichurę i jedynym dostawcą, który obejmuje ten obszar jest tepsa. Oczywiście sprawdziłem wszystkie inne alternatywy i ani żaden GSM, ani żaden radiowy operator tam sensownie nie sięga. Żeby było ciekawiej, kable tepsy dyndają sobie na słupach, jak robili ocenę warunków technicznych, powiedzieli, że więcej niż 2,5 mb/s nie poleci. No ale dobra, lepsze 2,5 mb/s niż 128 kb/s przez GSM, chociaż przy 8 mb/s, jakie miałem w mieście z kablówki to i tak kupa... Nie ważne... Wziąłem na początek 1 mb/s dla testu, działało, po jakimś czasie podniosłem do 2 mb/s, a jakiś czas temu mi zaproponowali aneks do umowy (2 lata stuknęło), który obniży opłatę abonamentową i podniesie transfer do 6 mb/s. Zgodziłem się na to podniesienie transferu wiedząc, że i tak takiej prędkości łącze nie osiągnie, ale liczyłem, że w sprzyjających okolicznościach poleci te 3 mb/s i nie będzie ucinane na 2. Tym bardziej, że i tak płacę mniej, niż dotychczas. I przez jakiś czas to łącze faktycznie 2,5 - 2,8 mb/s osiągało. Tylko... No właśnie... Jak mierzyć taki realny transfer? Na ile te wszystkie speedtesty są wiarygodne? Bo o co chodzi? Jakiś czas temu łącze drastycznie zwolniło. Czasami mnie krew zalewa, bo ani na YT nie można nic normalnie obejrzeć, połączenie VPN z firmą chodzi tak, że się rzygać chce... O, teraz PS3 ciągnie aktualizację do GT5 i 250 megowy plik już ponad godzinę idzie, a tu dopiero 70%.
    Zmierzam do tego, że jakiś czas temu miało wejść coś, jakieś rozporządzenie, ustawa, że jeżeli operator nie będzie wywiązywał się z deklaracji, to coś mu będzie można zrobić... Tylko nie pamiętam zupełnie, jakie to miały by być deklaracje i co by mu można zrobić. No i oczywiście chciałbym, zanim narobię dymu, sprawdzić, czy faktycznie ten transfer jest taki kiepawy. Bo się okaże, że jak powiem, że se speedtestem zmierzyłem, to mnie wyśmieją i powiedzą, żebym im tyłka nie zawracał... Taki stan trwa już jakoś tak drugi miesiąc. Do pewnego momentu było ok (rozumiem, że wyżej nerek nie podskoczę, infrastruktura jest, jaka jest), ale się ewidentnie schrzaniło.
    Czy przyczyna może leżeć po stronie np. liveboxa? Bo też się zaczęły jakieś hece z nim dziać. W tym momencie np. nie jestem w stanie się na niego zalogować. Otwiera stronę konfiguracyjną, otwiera, otwiera i otworzyć nie może... Zrobiłem reset urządzenia, coś tam dygnęło i znowu zdechło. Dziwne, że nawet timeoutu nie wyrzuca, tylko tak ładuje w nieskończoność. Może te dwa miesiące temu pobrał sobie jakieś uaktualnienie softu i coś się zrypało? I tu kolejne pytanie. Jaki router z modemem ADSL możecie polecić? Taki, żeby był absolutnie bezobsługowy... WiFi nie jest konieczne. Jakiś Linksys? TP-Linki są, jak widzę, mocno lansowane, ale który model? O takim sprzęcie nie mam zupełnie bladego pojęcia...

  2. #2

    Domyślnie

    u mnie mój dostawca internetowy na podstawie zrzutu ekranu spidtestów uznał reklamację. W umowie mam 60mb a miałem kilka dni że śmigało to na poziomie 2-5mb. Wkurzało mnie że płącę za coś cfzego nie otrzymuję. Krótki mail od razu w ostrym tonie i zagrozenie rozwiązaniem umowy z winy providera z powodu nie wywiązywania się z jej warunków. Reklamacja uznana - 2 miesięczny rabat 90%. Takze rachunki mi spadły z 69zł na 7
    Spróbuj im wysłąć te spidtesty - najlepiej kilka róznych z różnych okresów czasowych i dni. I zobaczysz co oni na to

  3. #3

    Domyślnie

    Livebox to dziadostwo, które swym dziadostwem zmobilizowało mnie do zakupu własnego routera pt. Linksys WAG200G. Ostatnio gmerałem przy nim jakieś 3 lata temu. Podaje mi net na 4 urządzenia po kablu i kilka po Wi-Fi. Absolutnie bezobsługowy i bezproblemowy.

    Ciężko to kupić, ale warto poszukać. Potwierdzi Ci to prywatnie każdy serwisant Neo.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  4. #4

    Domyślnie

    Neostradę próbowałem zakładać 3 razy - po zamówieniu dostawałem umowę i modem, no i po dwóch dniach czekania aż będę mógł używać neostrady zniecierpliwiony dzwoniłem na Błękitną Linię po miesiącu dzwonienia i kilku straconych godzinach umowa wygasała z powodu nie aktywowania usługi w ciągu 30 dni. Zawsze zasłaniali się jakimiś wymyślanymi problemami technicznymi. Najlepszym z nich była zbyt duża odległość od centrali telefonicznej, która jest zamontowana na słupie przed moim domem

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rychu_cmg Zobacz posta
    Najlepszym z nich była zbyt duża odległość od centrali telefonicznej, która jest zamontowana na słupie przed moim domem
    Serwerownię z portami od Neo masz na słupie? Fiu, fiu..
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rychu_cmg Zobacz posta
    Najlepszym z nich była zbyt duża odległość od centrali telefonicznej, która jest zamontowana na słupie przed moim domem
    Dobre, dobre nie najgorsze.
    Na słupie, to masz w najlepszym przypadku puszkę kablową. Centralę to masz tak daleko, że jej nie zobaczysz, nawet jakbyś na szczycie owego słupa stanął.
    Kablowa sieć telefoniczna w Polsce, jest w różnym stanie. Od kilkudziesięcioletnich linii napowietrznych do nowoczesnych łączy światłowodowych. Sygnał telefoniczny ma tak małe wymagania "sprzętowe", że można go przesłać po wszystkim co przewodzi prąd.
    Sygnał DSL, to osobny problem, muszą być spełnione pewne wymagania, żeby transmisja była w ogóle możliwa. Stąd tepsa odmawia z powodów technicznych dostarczania sygnału Neostrady. Czy choćby niesławne już PCMki, czyli dzielenie łącza telefonicznego pomiędzy kilku abonentów. W przypadku telefonu w niczym to nie przeszkadza, ale nawet najwolniejsza Neostrada wymaga całego łącza. Jak klient wie, że ma net za wolny, to zgłosi i być może przełączą. Jak nie wie, to płaci za prędkość wolniejszą od modemu.
    Ostatnio edytowane przez zdyboo ; 29-12-2011 o 20:44
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  7. #7

    Domyślnie

    Bardziej znam sie na necie od kablówki ale moze cos z tego sie przyda , najpierw sprawdź pingi z pozycji konsoli ( np ping forum.nikoniarze.pl -t nie powinny przekraczać 50ms , ale ewidentnie źle to pow tysiaka ). Strony z testami prędkości trzeba traktować bardzo pogladowo i róźnie operatorzy do tematu podchodzą. Moze pobierz plik z serwerow takich jak atman albo noc.gts (nie zapomnij zamienic MB na Mb) i powinno być jasne jak to Twoje łącze śmiga
    F3

  8. #8

    Domyślnie

    Po pierwsze trzeba spróbować sprawdzić parametry synchronizacji linii. Jeżeli linia jest zsynchronizowana na zbyt niskiej prędkości, to wtedy jest podstawa do reklamacji.

  9. #9

    Domyślnie

    Wiem, że nie pocieszę, ale taka ciekawostka - w centrum Wawy, w pewnej pięknej kamienicy* ludzie mogą założyć tylko tytułową sieć. Z 2Mb zwiększono umowę na 6Mb i przez kilka miesięcy ciągłych problemów umowa została rozwiązana, a raczej właściciel mieszkania wrócił do 2Mb. Jaki sens płacić za więcej, jeśli kable nie puszczą powyżej 2Mb? Żaden, więc klient ma wybór - ograniczoną prędkość, albo życie w spokoju i zgodnie z naturą, bez neta

    * na więcej kabli nie zgodzili się konserwatorzy budynku, tylko tytułowa sieć ma możliwość obsługi na terenie

  10. #10

    Domyślnie

    Jak ojcu podłączałem neostradę, najpierw myślałem żeby wziąć liveboxa zamiast tego badziewia na kabelek (takie małe szare wielkości myszy). Po zapoznaniu się w necie z opiniami na temat liveboxa z duszą na ramieniu zdecydowałem się żeby wziąć ZTE skoro ten livebox to shit. Niedługo minie rok od podłączenia i wszystko działa bez najmniejszych problemów. Zero zwisu, zero przerw. Nie wiem czy to tylko kwestia modemu.
    Co do testu szybkości łącza to ja używam tego: http://noc.gts.pl/
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 31-12-2011 o 12:58 Powód: pis. (Ojcu->ojcu)
    nic...

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •