Witam serdecznie.

dzis przedstawiam kolejna część moich prób w studiu.
tym razem nie na sobie a na Marioli..
Użyczyła mi swojego czasu do wypocin.. za co jestem bardzo wdzieczny.

opinie i porady mile widziane. zdjecia typowo testowo wiec o zadnym artyzmie nie ma mowy.. nudno i wogole.

duzo podobnych ale sesja miala na celu bieganie po pokoju ze statywami i testowaniu kolejnych ustawien probowaniu i szukaniu najlepszego efektu.
z obrobka to samo.. wiec zdjecia roznia sie kolorystycznie.


1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.