Do Ćiang-kaju? Bardzo chętnie. Jedyny problem to wjazd do ChRL, mało to to nie kosztuje, jak się chce własnym autem. Za pozwolenie wjazdowe można sobie m9 kupić.
Z kotami mnie nie przekabacisz, ale może masz sokowirówkę? Ja z uwagi na dość limitowaną przestrzeń mieszkalną (9,5 m2, a jedziemy z żoną i małym) ledwo ekspres do kawy z kuchennych gadżetów wcisnę (poza kuchenką i dwiema lodówkami - jedna na filmy=) ).
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami