ikit - zdecydowanie inaczej patrzymy na świat.
chyrza - dzięki za info, to jest tak jakby trochę pocieszające, choć tylko trochę. Potrzebuję jakiś podstawowy zoom oprócz stałek. Można wiedzieć na co ty zmieniłeś(-łaś)?
Szukaj
ikit - zdecydowanie inaczej patrzymy na świat.
chyrza - dzięki za info, to jest tak jakby trochę pocieszające, choć tylko trochę. Potrzebuję jakiś podstawowy zoom oprócz stałek. Można wiedzieć na co ty zmieniłeś(-łaś)?
jpyt
Fuji X-E2 + 56/1.2 + 35/1.4 + 18-55/2.8-4
Jasne, jako, że wolę podejść niż kręcić to zakupiłem SEL 20mm F2.8.
//Paweł
Lepiej sprzedaj tego PeZeta 16-50 i kup starego dobrego 18-55. Po mimo, że to duże to lepsze.
RX100 | A6000 + SEL18-55/3.5-5.6 | SEL 20/2.8 Moja galeria Flickr http://www.flickr.com/photos/ukaszp/
Trochę dziwny jest ten test powyżej, po co rozmywać tło kitem, i to jeszcze na 18mm? 16-50 nie jest optycznym mocarzem (delikatnie mówiąc), ale jako lekkie i małe szkiełko nazwijmy to "turystyczne", sprawdzi się dobrze. Przymknij przysłonę na 18mm do f/5.6-f/8 i zobaczysz, że obiektyw jest OK.
Ja 16-50 nie lubię, w swoim Nexie zastąpiłem go zupełnie 20/2.8 i uważam, że jest to dużo lepszy wybór na codzienne, małe szkiełko "do wszystkiego". No i optycznie jest znacznie lepiej.
to be a rock and not to roll
To nie był test. Po prostu pstryknięte kilka zdjęć na porównanie i po prostu chyba nie spodziewałem się, aż takiej .... no nie wiem jak to nazwać, ale to jest trochę tragedia co ten obiektyw prezentuje.
A po co rozmywać kitem? - niby po nic, ale używają jako szkło turystyczne chciałbym mieć jakąkolwiek plastykę. No wiesz AF na rodzinkę przed lasem, las jakieś tło tworzy, no tak bez szału bo kity generalnie są bez szału ale jednak znacznie lepiej niż kompakt. A patrząc na to moje zdjęcia jakbyś nie wiedział, że to A6000 to byś w ciemno powiedział, że iPhone albo jakiś kompakt.
jpyt
Fuji X-E2 + 56/1.2 + 35/1.4 + 18-55/2.8-4
Rodzinkę mrówek?
Nie widziałem w E1650 nic nadzwyczajnego, jeżeli chodzi o plastykę. Zadbaj o właściwe warunki porównania - CDAF nie jest w tanie wyostrzyć na czymś takim jak gałązka, którą wskazałeś. Płaszczyzna ostrości w oby przypadkach jest położona w wyraźnie innym miejscu, co widać, słychać i czuć. Wpływ na bokeh jest oczywisty.
http://forum.nikoniarze.pl/showpost....postcount=5940
No i znalazłem powód tego paskudnego bokeh, trochę wynika oczywiście z fatalnej jakości kit-a, ale w lwiej części wynika z bug-a w oprogramowaniu Image Data Coverter. Wygląda na to, że najnowsza wersja IDC nie za bardzo sobie radzi z rawami z A6000. Te same pliki otwarte w PS wyglądają milion razy lepiej.
Poniżej inne zdjęcie świetnie pokazujące dlaczego miałem wrażenie, że biele nie wychodzą z ostrości i biją aż na kwadratowo.
Dziękuje wszystkim, którzy wierzyli, że nie potrafię ustawić ostrości na gałązkę i ocenić czy faktycznie tam AF trafił
[EDIT] Wycinek pochodzi oczywiście z drugiego planu zdjęcia i pokazuje bokeh. Ostrość ustawiana była zupełnie gdzie indziej.
Powód efektu halo na około lampy jeszcze nie znany. Jakieś pomysły?
[EDIT2] Na JPG prosto z puszki (np. RAW + jpg) rezultat jest jak z PS-a, więc wszystko wskazuje na to, że jest to problem IDC.
Ostatnio edytowane przez jpyt ; 18-04-2014 o 20:09
jpyt
Fuji X-E2 + 56/1.2 + 35/1.4 + 18-55/2.8-4
zoom 300%. to ograniczenie softowe? nie można było 500, albo 1000?
czy to aby nie przesada?
a swoja drogą soft o sony to wybitny szajs - zawsze był i tylko to się potwierdza (imho oczywiscie)
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami