Szukaj
Dzięki Patryk.
Patrzę na te swoje zdjęcia (głównie ostatnie) i coś mi się nie podoba na nich ostrzenie - są przeostrzone trochę jak do druku a na webie jednak oczy od nich bolą. Muszę nad tym popracować, nie wiem czy nie zrezygnuję z ostrzenia USM po przeskalowaniu.
Szczególnie jest to widoczne na jpegach, gdzie kumuluje się ostrzenie puszkowe z komputerowym, tworząc niemiłe artefakty. Widać to dobrze na poprzedniej stronie, przy porównaniu z bardzo ładną obróbką Shortiego.
Mam na NEX'ie Sigmę 30mm/2.8 - optycznie nic do zarzucenia, są małe zgryzy z AF (i nie o szybkość tu chodzi), szczególnie podczas filmowania (dokładnie mam NEX-3).
Sigmę 19mm/2.8 miałem chwilę - optycznie też super, na pewno duuuuużo lepiej od E16.
E16 też mam i to co w niej najlepsze to właśnie te 16mm (niby 3mm a jednak czuć różnicę). S30mm to zdecydowanie inna ogniskowa od tych pozostałych dwóch.
Gdybym z E-16, S19 i S30 miał wybrać jeden, wybrałbym S19 bo najbardziej uniwersalny byłby (subiektywnie dla mnie) jako jedno jedyne szkło.
PS
Moja rada na NEX'a i S30 podczas filmowania:
- f ustawić na 8.0
- ostrzenie na tryb M
- ostrość ustawić na hiperfokalną
no i mamy tak od 1,5m do nieskończoności ostro (i jako bonus cichość w głośnikach).
Ostatnio edytowane przez koniecpolska ; 07-05-2013 o 13:05
Obstawiam jednak winowajcę w całej bandzie: wysokim iso, braku światła (kontrastu), ostrzeniu i odszumianiu puszkowego jpega i przeskalowaniu. Lubię wysokie clarity, ale tu (jpg) rzeczywiście trzeba było sobie je odpuścić, a USM-em nie eksponować ziarna.
Deklaruję poprawę
Co do E16 vs S19 vs S30 - sprawę wyboru mocno komplikuje E16-50 - jest równie kompaktowy, niewiele ciemniejszy, kryje wszystkie ogniskowe i ma stabilizację. Mój E16 jest obecnie tylko bazą konwertera, stąd moja chęć pozbycia się tego obiektywu wraz z przydatkami.
Ostatnio edytowane przez MariuszJ ; 07-05-2013 o 13:15
Niewiele ciemniejszy w porównaniu z E16, przy 30mm jest jednak sporo ciemniejszy od f=2.8, a Sigma jest ostra od pełnej dziurki.
Ale patrząc pod kątem uniwersalności ogniskowych, faktycznie 16-50 jest ciekawą propozycją.
PS
Pytający o 16/19/30 zdaje się ma już kita 18-55mm.
A ja caly czas borykam sie, czy zrzec sie E18-55 na rzecz E16-50. Troche zoomowanie mnie irytuje w PZ no i tubus jest jakos taki mało sztywny![]()
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
.... Można zoomować "normalnie", a i do PZ można się przyzwyczaić![]()
Mi wyszło że 18-55 mam albo jako wyrobnika domowego albo ewentualnie filmowo więc rozmiar nie ma większego znaczeniaW góry gdzie się rozmiar liczy ostatnio było 16+UWA i 24. W sumie samą 24ką by się pewnie objechało bo i można fajnie ludzi pstrykać (na f1.8 jak człowiek zajmuje część kadru to się tło wciąż fajnie rozmywa), widoczki bo to fajny kącik, zbliżenia roślin czy panoramka jak trzeba szerzej
No ale 16tka z aparatem praktycznie nieodczuwalna na szyi. Do końca sezonu pewnie wypracuję sobie jakiś system:P
Natomiast zauważyłem że panoramki czasem się dziwnie składają i widać pasy np. na niebie. Nie wiem czy to nie wina polarka którego soft nie ogarnia w przeciwieństwie do korekty winiety samego szkła, nie zwróciłem uwagi podczas robienia zdjęć a i fotki bezmyślnie usunąłem zamiast zostawić i przemyśleć problem...
I jeszcze jedna rzecz- panoramki mają ok. 8MP więc o połowę mniej niż zwykłe zdjęcia (z n5n) więc wciąż bardziej się opłaca sieknąć jedno foto z UWA niż panoramkę czymś węższymSpróbuję ogarnąć jakiego kąta odpowiednikiem jest panoramka z 18 czy 24mm.
A to i wrzucę coś choć mniej na temat (55-210). Zapora nad Soliną
Skontaktuj się z nami