Ja kupiłem C3 w komplecie z E16, a później wskutek złej decyzji sprzedałem naleśniczka. Po jakimś czasie jednak uznałem, że mimo swoich wad warto takie szkiełko mieć, no i kupiłem obiektyw taki sam, ale nie ten sam.Czyli mam porównanie dwóch wersji, chociaż nie bezpośrednie. Na ostrych przysłonach (czyli okolice f/8 ) oba egzemplarze dają taki sam obrazek. Na przysłonach mydlanych (f/2.8-4) ten, który mam obecnie zachowuje się trochę lepiej, zdjęcia są ostrzejsze i mydlane rogi zaczynają się trochę dalej. Z tego wnioskuję, że jakieś tam różnice między poszczególnymi egzemplarzami są, ale to tak naprawdę apteka, cudów nie ma.
ECU1 też mam i bardzo sobie chwalę. Najważniejsze, że nie psuje jakości gołego E16.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami