Wielkie bydle. Miałem, sprzedałem. Choć lubiłem obrazek, ostrość, bokeh i koloryMinusem były aberracje i oszukana jasność t1,4 bliższa t1.8. Swoją drogą jak patrzę z perspektywy czasu to na apsc 85mm robiło się takie za długie do portretów i mocno 'spłaszczało' twarz. Więc na 'klasyczną portretówkę' na apsc bym odradzał bo to inny kąt widzenia, bliżej portretówkom 135mm na FF.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami