Ja byłem pierwszy raz, urokliwe, może jakby nie wściekły upał nawet bym je polubił. W tej naleśnikarni nie byłem, żywiliśmy się głownie w Dolinie Pięknej Pani, a zaraz pod naszym hotelem była piwniczka nr 17, a tam wino i palinka. Mam za to namiar na fajny pub, gdzie mają kraftowe piwo z kija.
https://www.google.pl/maps/@47.89622...8i6656!6m1!1e1
Na GM tam jest jeszcze sklep elektryczny, ale obecnie jest pub.
W Górach Bukowych też byłem, fajne podjazdy i fajne zjazdy, a i kierowcy traktują normalnie rowerzystów.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami