Żaba.......
Szukaj
Ja nie pytam o wypasione opcje, nie pytam tez o inne szkła.
I tam i tu "błysnęły" te same nicki. Jak zawsze ...
Obiektywy kolega moze wrzucać do wody albo w lodowce trzymać.
Nic mi do tego. Odsprzedawać z zyskiem tez kolega moze. Mnie to nie interesuje. Nie pytałem o lokowanie kapitału czy kąpiele błotne...
Ja zapytałem czy ktos ma konkretne szkło. O za i przeciw.
Pisac zeby zabłysnąć - super sprawa....
Ps.
Prawdziwe szkło do zabawy, przyjedzie pewnie do mnie w wakacje. Wybrane. Zupełnie inne niz bąbelkowe.
Osadze na bagnecie i bede miał.
Czyli szkła nikt z wypowiadających sie nie miał, do powiedzenia o nim konkretnie też nikt nic nie ma.
Kupie i zobaczę. Jak ktos kiedy zapyta, bede teraz dawał cytat uprzejmie pomagającego kolegi o zarabianiu na odsprzedaży oraz kąpielach.
![]()
Będzie mi bardzo miło.
Gdyż, drogi dedziewięćdziesiąt, napisałeś wcześniej, że jesteś skąpy, więc uznałem argument o zarabianiu jako nader zachęcający w tym przypadku.
A żeby gołosłownym nie być, dam stosowną ilustrację omawianego zagadnienia:
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Domiplana nie miałem, ale trochę o nim czytałem dawno temu w starej literaturze. Jest to trójsoczewkowy tryplet (czyli trzy oddzielnie stojące soczewki), czyli minimalna ilość soczewek, jaka pozwala w znośnym stopniu skorygować istotne aberracje optyczne. Dla takiej konstrukcji za maksymalny otwór względny, dający znośny obraz, uznawano 4,0. Osiągnięcie dobrej jakości obrazu przy otworze 2,8 wymaga czterech soczewek (konstrukcja typu Tessar).
2,8 w Domiplanie jest więc naciągnięciem zasad, i przy tym otworze obraz nie będzie wybitnie ostry. Natomiast niedokorygowane aberracje mogą dawać ciekawe efekty rozmycia, miękkości, a może i ciekawe tło.
Tu o nim możesz coś poczytać: http://vintage-camera-lenses.com/mey...plan-50mm-2-8/
A tu są zdjęcia: https://www.flickr.com/groups/2820684@N20/
Wystarczyło małe guglnięcie.
Tak przy okazji, Primoplan Meyera 1,9/50 też jest trypletem, ale pięciosoczewkowym. Ponieważ uznawano, że przy jasności 2,0 konieczne jest co najmniej 6 soczewek do uzyskania dobrej korekcji, można uznać, że Primoplan, podobnie jak Domiplan, jest oszczędnościowo niedokorygowany.![]()
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Et Tu, Brute...![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Za długo pisałem. Pomiędzy chwilą, gdy zacząłem, a chwilą gdy opublikowałem, minęło za dużo czasu. Sorry...
![]()
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Fajnie - będzie cykl zdjęć "Nowa żona rycerza i inne opowiadania".
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Ciesz się, że ma choć te pięć soczewek, a nie trzy. Wtedy przy otworze 1,9 dopiero miałbyś bokeh! Wszystko byłoby bokehem...![]()
Poza tym, ciekawe rozmycia często wynikają właśnie z niedostatecznej korekcji różnych aberracji. Więc dla Primoplana może to być zaletą. Dla Domiplana nie jest, bo żeby uzyskać względnie ostry rysunek obiektu głównego, trzeba go przymknąć do 4-5,6, a wtedy szlag trafia rozmycie tła.
Poza tym pamiętaj, że zawsze po dziadku z Primoplanem możesz trafić na dziadka z Domiplanem, i co wtedy?
Ostatnio edytowane przez puch24 ; 03-06-2016 o 11:48
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Skontaktuj się z nami