No i wziął i się obraził, i zamknął w sobie - i to teraz, gdy zacząłem lubić jego wpisy...![]()
Szukaj
No i wziął i się obraził, i zamknął w sobie - i to teraz, gdy zacząłem lubić jego wpisy...![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
--> d90 - Twoje wpisy są absolutnie adehadyczne i energetyczne i dla mnie sympatyczneNie ić w stronę światła
![]()
Jako ze zaczalem historie jupka publicznie, to publicznie tez ja zakończę.
Jupek wyczyszczony, nasmarowany. Śmiga aż miło.
Jutro na streeta go zabieramdo stolicy, wraz z 28mm. Wyglada cudnie...jest tak gładki i błyszczący...
Industar oraz inne wynalazki jakie posiadam, są ze mną i tak juz zostanie. "Kolekcja" ruskich słoików rozrasta sie i w koncu moge je zapinać na syfre. Jutro se kolejne odbiore. Jakie ? Stare. Pleśniak totalny. Nie ma więc o czym mowićbo powinienem na 16-70 zbierać, zamiast cudaki kupować. Zgodnie z sugestjami. Co nie ?
Co ciekawe - zebrałem se i juz posiadam w torbie zupełnie fabrycznie nowe ruski. Ileś tam ich jest...nie ważne.
Albo mam farta, albo ślepy jestem - ale obrazek daja superowy i fajnie zakręcony.
Rozpisywał sie nie bede, bo nie ma za bardzo o czym (bo af nie mają, zuma i kosztowały niewiele) ale docelowo trzy sztuki "w kieszeń" sobie zostawię, a pozostałe albo za szybę do gablotki, albo do Żyda polecą.
Na koniec powiem, ze chyba najbardziej lubie i najcześciej siedza na puszce dwa heliosy: 44-2 oraz 44M-4. Oba (fabrycznie) nowe i dziewicze. Po prostu idealne soczewki i tzw pleśni na moich "pleśniakach" ani śladu...
Jakoś tak się składa, że znam destylernię w Clermont, KY i zaprawdę powiadam Ci: nie pij tej kukurydzianki.
Żytnia kolego, tylko żytnia.
No weź przestań... Każdy musi przejść przez okres fascynacji pleśniakami.
A póki co z Venus Laowa 15/4, gdzieś wygrzebane...
co się fochasz?
kupuj sobie, co tam chcesz i pisz o tym. Z początku też podpinałem pod nex'a wszystko co tylko w ręce wpadło, ale prawda jest taka, że większość z tych szkieł jest po prostu słaba optycznie. Szkoda na nie czasu i życia, ale z drugiej strony - skoro są dla Ciebie źródłem fanu, to czemu nie...
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Mam wrażenie że szersze pleśniaki zostały wygryzione przez sigmy, pięćdziesiątki przez e50, a dłuższych się ciężej używa, a i tele sobie całkiem nieźle radzi i ma stabilizację mimo marniejszego światła i leciutki... Na A7 zaczyna się inna zabawa bo pleśniaki mają użyteczniejsze kąty widzenia niż na apsc, a szkła FE drogie. Po czym się okazuje że szersze pleśniaki wygryza kit albo szkła przez LAEA, a jak się spróbuje czegoś co ma równocześnie większą ilością listków, nie ma pleśni, są równo chodzące pierścienie, mniejszą przejściówkę (jak np. voigtlandery) to ciężko potem wrócić do bagnetów m42, md czy fd... Tak że ja sobie zostawiłem z pleśniaków 'perełki' ale przez wiele szkieł przeszedłem i nie żałuję choć nie wiem na czym polega ich magia przyciągania
Zresztą w ogóle na A7 wróciłem do idei podstawowego zooma (24-70) bo nie mogłem zbudować sobie systemu jak w nexach na małych UWA+tele + 2 jasne stałki do gorszych warunków... I powiem więcej- jestem bardzo zadowolony bo idea chodzenia z dwoma stałkami (jak to zwykłem byłem często nosić) jakkolwiek szlachetnie i profesjonalnie to brzmi, nie sprawia że robię lepsze zdjęcia.
Ale jestem świeżo po przejściu ze stałek, może z czasem znowu się 'rozleniwię zoomem' i będę musiał na nowo zmusić się do wysiłku stałkami;p
Niedawno wątkowi stuknął 20tysięczny post, myślisz że ile jest w tym ciekawych rzeczy dla potomnych?;p
I jak, pasta do zębów?
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Zabawa z pleśniakami na a7 może być całkiem fajna, jednak mając już wcześniej ff i id canona i nikona, biorąc pod uwagę własne upodobania, z cała stanowczością stwierdzam, że doceniłbym znacznie bardziej dobrego zooma pod ff, niż najlepszą nawet stałkę.
nie twierdzę, że sel 24-70 jest złym szkłem, ale imho jest jak dla mnie stanowczo za krótki - 70mm to nie jest ta ogniskowa, na której powinien kończyć się taki obiektyw. Generalnie, taki canonowy 24-105 jest dolną granicą tego co lubię w zoomach, a kwintesencją i prawdziwą perełką, był dla mnie nikonowy 28-300. Co z tego, że może nieco gorszy optycznie od 24-105, czy 24-70, ale komfort użytkowania takiego szkła przykrywa wszelkie jego (w sumie niewielkie) wady.
w systemie fe sie na takie szkło raczej nie zanussi, więc z premedytacją pozostaję w e, bo w fe nie mam czego na chwilę obecną szukać.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Skontaktuj się z nami