Close

Strona 1979 z 2397 PierwszyPierwszy ... 979147918791929196919771978197919801981198920292079 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 19 781 do 19 790 z 23962

Wątek: Sony NEX

  1. #19781

    Domyślnie

    Na bliskich odległościach to i kitem 18-55 można fajnie rozmyć tło
    Pentacon pięknie rozmywa ale jest miękki. I ma 6 listków przysłony więc domknięty aby był ostrzejszy już nie jest za elegancki.
    MD58/1.4 też był dość miękki. Też 6 listków...
    Helios też mi nie podszedł i miał mało listków.
    Tessar 50/2.8 super rozmywał i ostrzył z chyba 32cm jako mało która 50tka niemakro. Ale to tylko f2.8... No i chyba 5 listków...
    Skończyłem na e50 bo to najlepsza 50tka na nexy co powtórzę po raz kolejny bo warto
    Natomiast ja też po jakimś czasie doszedłem do wniosku że coś na zdjęciu musi być ostre. Starczyło mi wybrać zdjęcia które uważam za najlepsze. Nieostre się nie łapią jak są podobne zdjęcia które mają coś ostrego. Wolę coś co i fajnie rozmyje i da coś ostrego W portretach to tym bardziej widać. Czy w wydrukach... Fajna była zabawa z tymi nieostrymi badylami ale mi się znudziła. Szkła f1,2 też poszły w odstawkę.
    Na a7 musiałem dopiero coś nowego wymyslić bo e50 nie jest pełnoklatkowy, tu moje oczekiwania spełnił relatywnie niedrogi rollei 50/1.8 na bazie planara.

    Z szerokich plesniaków sigma 24/2.8 była fajna bo miała pseudomacro 1:4 (na bagnet MD) i była dość dobra optycznie. Albo CZJ 35/2.4, też ostrzy z dość bliska i fajnie bebła. Natomiast jak potrzeba ogólne szkła to lepiej kupić nowoczesne sigmy, są dużo lepsze optycznie od starszych stałek, mają AF, od niektórych są niewiele droższe. Albo kita Starsze szersze szkła rzadko są w miarę optycznie, a jak potrzeba coś co zrobi coś ciekawego z tłem to czym szerzej tym ciężej. I też szkła zaczynają kosztować bo jednak przydaje im się np. f2 albo bliskie ostrzenie. Poza tym to są szkła pełnoklatkowe, ciężko o dość szerokie na apsc. Na a7kach to trochę inna bajka.
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  2. #19782

    Domyślnie

    Ikit
    Pierwsze heliosy miały chyba osiem listków.
    Lukne w domu na 44-2, ale chyba ma wlasnie osiem...
    44 ma raczej na pewno osiem. Ale nie sprawdze bo tego nie mam.

    A co do bebłania tła, to zabawa mz ktora nigdy sie nie znudzi Tyle że z umiarem trzeba do sprawy podchodzić. Szukac "tego" kadru, zamiast pstrykać co popadnie. Niestety ja tez pstrykam wszystko i wszedzie hehe. A to błąd właśnie mz.


    No ale cóż poradzić, łowienie ryb mnie nie kręci choć moje dzieci łowią z prawdziwą pasją.

    (nie wiem czy juz było hehe, ale soczewki wróciły już na swoje miejsce, więc dużo wiecej już takich mazańców nie będzie)

  3. #19783

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ikit Zobacz posta
    MD58/1.4 też był dość miękki. Też 6 listków...
    Helios też mi nie podszedł i miał mało listków.
    Zarówno MD 58/1.4 jak i Helios 58/2 w zależności od wersji mają przesłonę z sześcioma jak i ośmioma listkami

  4. #19784

    Domyślnie

    Ostrość do portretu w MD 58/1.4 jest jak dla mnie akceptowalna (przynajmniej na ASP-C). Czy ja wiem, czy SEL50 to najlepsza 50 na Nexy... Jest jeszcze Mitakon. :P

  5. #19785

    Domyślnie

    A 55mm ?
    Jest gorsza ? Coś z nią nie tak ?

    (poza ceną oczywiście)
    A nowa 50mm na ff ? Na nexa zapiąć nie da rady ? Zła będzie ?


    Mz jest wiele fajnych pięćdziesiątek na nexa.

    Ps.
    Pobebłańca dodam


    A przy okazji - jest takie cudo, 35/1.7 apsc oznaczone. Nazywa sie roznie. Choćby Kaxinda. Podobno kryje jednak apsc.
    Takie "przerobione" szkło Fujiana. Choc ostrosc juz szalona taka nie jest i nie lata po całym kadrze.

    Serio nikt nie ma tego na dx ?
    Ostatnio edytowane przez d90 ; 04-05-2016 o 11:40

  6. #19786

    Domyślnie

    Nie, są gorsze. Ostrzą z dalsza, nie maja stabilizacji, bokehem mogą najwyżej dorównywać, są droższe i większe a zazwyczaj jeszcze cięższe, a niektóre bez AFu, żadne nie ma stabilizacji...
    Nowe fe50 zapowiada się z kolei na słabe szkło. Bokeh na średnich dystansach wygląda badziewnie, aberracje są bardzo mocne, stabilizacji nie ma... Na nexa to masochizm przy e50.
    Więc jest wiele fajnych 50tek ale najlepsza jest tylko jedna
    O, polecanego wszędzie takumara 50/1.4smc też mi e50 wygryzła;p Optycznie e50 nie odbiegał a ostrzy z bliższa, lżejszy, AF, stabilizacja...
    FE55 może byłby fajny ale z niego można kupić e24+e50;p Poza tym jest większy, cięższy o połowę, nie ma stabilizacji, ostrzy z dalsza...

    Z pleśniaków heliosów i MD 58 rzeczywiście niektóre wersje miewają po 8 listków. Nie miałem widocznie do nich szczęścia Ale to polecajcie konkretne wersje a nie dane szkło które ma mnogo wersji w tym pewnie nawet te same wersje z 6 i 8 listkami
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  7. #19787

    Domyślnie

    Jeszcze nadmienię tylko, że nie tyle chodzi mi o bokeh (tu wiem, jak ilość listków przekłada się na jego urodę), co o tą aksamitność tła, kiedy tło jest jednolite albo i różne kolory tam majaczą, ale nie ma elementów tworzących bokeh. Może to wynika z powłok soczewek czy jakiegoś ich zafarbu a może jednak też zależy od listków przesłony. Chyba to o czym piszę, to odwrotność tego, co nazywacie 'nerwowym' rozmyciem. Takie nerwowe rozmycie mają właśnie sigmy a i rozmycie SEL35/1.8 też jakoś nie powala w tej materii: http://www.juzaphoto.com/galleria.php?l=en&t=1303521 Myśle nieustannie o tym, czy warto kupić 35tkę, ale opinie o dużej CA, konieczności domykania do 2.2 a nawet 2.8 no i subiektywnej użyteczności kadru powodują brak decyzji.

  8. #19788

    Domyślnie

    Owain
    Kup szkło do portretu jakies stare. Ogniskowa powyżej 50mm, duzooo i bedzie maślanka w tle.
    Zobacz (wszedzie go chwale hehe) N180/2.8 albo - niestety już z "G", 50/1.4 tez z N.
    Tanio nie bedzie, ale jak ma byc dobrze, to raczej "tanio" odpada.

    Tyle ze ja sie nie znam za bardzo, pisze tylko co wiem, wiec teges...

  9. #19789

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Owain Zobacz posta
    Jeszcze nadmienię tylko, że nie tyle chodzi mi o bokeh (tu wiem, jak ilość listków przekłada się na jego urodę), co o tą aksamitność tła, kiedy tło jest jednolite albo i różne kolory tam majaczą, ale nie ma elementów tworzących bokeh. Może to wynika z powłok soczewek czy jakiegoś ich zafarbu a może jednak też zależy od listków przesłony. Chyba to o czym piszę, to odwrotność tego, co nazywacie 'nerwowym' rozmyciem. Takie nerwowe rozmycie mają właśnie sigmy a i rozmycie SEL35/1.8 też jakoś nie powala w tej materii: http://www.juzaphoto.com/galleria.php?l=en&t=1303521 Myśle nieustannie o tym, czy warto kupić 35tkę, ale opinie o dużej CA, konieczności domykania do 2.2 a nawet 2.8 no i subiektywnej użyteczności kadru powodują brak decyzji.
    Czym dłuższa ogniskowa, mniejsza wartość przysłony i bliższa odległość ostrzenia tym większe możliwości w uzyskiwaniu maślanego tła. Część szkieł ma do tego jeszcze predyspozycje i będzie lepiej rozmywać niż coś o podobnych parametrach ale tu już nie ma zasady i zaczynają się kwestie np. ładnego rozmycia ale słabej ostrości, ilości listków przysłony i tego jak się te parametry odbijają w cenie
    Chyba najprościej będzie po prostu zacząć od czegoś dłuższego. Jakieś 135/2.8 czy coś.
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  10. #19790

    Domyślnie

    135mm za bardzo maślanki nie zrobi mz.
    Idąc tym tropem, potrzeba coś dłużej chyba.
    I tak doszliśmy do jedynej słusznej opcji - N200mm hehe

    Niestety net to nie real, a forum nie podwórko. Bo byś se zapiął co kto tam ma, wybór by był wtedy łatwy a decyzja od ręki.

Strona 1979 z 2397 PierwszyPierwszy ... 979147918791929196919771978197919801981198920292079 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •