Dzięki Panowie. Zeiss ma jedną wadę, zwykle używam ostrzenia w trybie DMF. Zeiss ma tak czuły pierścień, że nawet delikatne dotknięcie uruchamia powiększenie obrazu. Muszę wyrobić sobie odruch chwytania za podstawę szkła i bagnet aparatu.
Horrowatego klimatu ciąg dalszy. Choć ogólnie pogoda dopisała, nie padało, wiatr nie spychał z klifów, nawet dwa dni względnego słońca było. Było cieplej niż wtedy w Polsce.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami