Czego tu się spodziewać po szerokokątnym naleśniku. Już to kiedyś pisałem, 16 i 20 nie mają zbyt wielu zalet nad zwykłym pz'tem.
Szukaj
Czego tu się spodziewać po szerokokątnym naleśniku. Już to kiedyś pisałem, 16 i 20 nie mają zbyt wielu zalet nad zwykłym pz'tem.
Akurat dwudziestka jest dość mocno chwalona i optycznie jest o niebo lepsza od 16ki (mimo, że moja 16ka była bardzo dobra... jak na 16ke od sony).
Korygowanie aberracji jakimś specjalnym problemem nie jest (przynajmniej na etapie PP), ale mówiąc szczerze, to spodziewałem się nieco więcej po tym szkle.
Generalnie biorę to na miękko, choć pewien niesmak pozostaje
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Downgrade i tak się robi pod format odbitki lub ekranu ale i tak to nie pomoże co widać już tutaj w małej skali bo zaniebieszczenia w lewym górnym rogu są wyraźne.
Nie ma co tragizować. Preset w ACR załatwi sprawę. Ważne że szkło wygląda na ostre.
Czasem to kwestia pojedynczego egzemplarza bywają lepsze i gorsze.
PZ w tym względzie wcale lepszy nie jest.
jak kiedyś pisałem, ze jestem zniesmaczony tym szkłem to się wszyscy dziwili. ale te osoby używały własnie 20-tki na 16mpx
X-S20 + 16-50 2.8-4.8
Stąd moje pytanie do Tomka, bo on nie dopina 20ki od nex'a 6 i chwali to szkło na każdym kroku.
Jest ostre, nie ma specjalnie dużych zniekształceń, jest kontrastowe i moim zdaniem neutralne kolorystycznie, a jedynym mankamentem jest aberracja.
Pytanie jest takie - czy ta aberracja wychodzi jedynie na 24mp, czy też jest i na 16tu, a najzwyczajniej w świecie jest usuwana w PP w acr. Z mojego punktu widzenia, to nie jest problem - mogę sobie zrobić xmp'ka i gotowe.
Ale jeśli aberracji nie ma na 16mp, to jest to temat do zastanowienia. Czyż nie?
Tylko ten obiektyw może nieco inaczej pracować na 16mp - przynajmniej tak mi się wydaje.
Miałem kiedyś plasticzanego 28-80D - taki megatani kit nikna.
Leżał latami w szufladzie, bo na DX'ie, którego miałem przez lata sprawował się.... słabo to raczej mało powiedziane
Któregoś razu poniosła mnie fantazja i podpiąłem go pod D700. długo szczękę z ziemi zbierałem. Tak zwany efekt WOW![]()
Ostatnio edytowane przez <| MICHAŁ |> ; 21-03-2016 o 17:31
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Michale, ten wycinek kadru to jego brzeg. W tym miejscu soft aparatu najbardziej koryguje dystorsje i winetowanie, które przy nalesnikach są zawsze bardzo duże. Nie ma dziwne, że CA takie będą. Czy w centrum kadru też tak jest?
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Absolutnie.
Centrum kadru to miód malina.
To co, sugerujesz, żeby wyłączyć korekcję?
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Się odnalazłem, jak już dojadę do domu to będą odpowiedzi, będą zdjęcia, wizyty w zakładach pracy i kwiaty i takie tam.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami