Gdyby ktoś miał ochotę zerknąć, to zapraszam do mojej galerii z Pienin (są poranne mgły)
fotki prosto z puszki, tylko zmniejszone:
http://www.fotosik.pl/u/krystiano77/album/2231272
Szukaj
Gdyby ktoś miał ochotę zerknąć, to zapraszam do mojej galerii z Pienin (są poranne mgły)
fotki prosto z puszki, tylko zmniejszone:
http://www.fotosik.pl/u/krystiano77/album/2231272
X-S20 + 16-50 2.8-4.8
Pieniny to raj dla fotografów, zwłaszcza jesienią. Jak dobrze pójdzie to zaliczę jakiś wschód słońca z Sokolicy lub Trzech Koron w tym roku. Krystiano77, podkręcić kontrast w aparacie bo mam wrażenie, że nie wykorzystujesz jego potencjału![]()
jest ustawiony na +1
X-S20 + 16-50 2.8-4.8
jeszcze nigdy nie byłem w Pieninach, to znaczy byłem - kiedyś koło flisaków, ale była taka kolejka, że zabraliśmy się czym prędzej. I to była cała wizyta.
Ale postanowiłem sobie, że niezależnie od wszystkiego w przyszłym roku obowiązkowo jesienią Gorce i Bieszczady. Może i na Pieniny znajdzie się chwila czasu.
A zdjęcia ładne. nawet bardzo
można coś jeszcze powalczyć przy obróbce, ale i tak jest cool
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Może nawet lepiej skoncentrować się na jednych górach za to pojechać kilka razy aby dorwać ten najlepszy moment. Albo jak się uda dorwać dobry to dopiero potem jechać w inne miejsceBo tak to czasem można pojechać w 3 miejsca i ominąć najlepsze momenty w każdym;p
Jest też oczywiście opcja odwrotna ale ja jestem raczej realistą i wiem że mi by się tak nie zdarzyło![]()
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
wiesz, ze względu na odległość i czas (zlota polska zazwyczaj zbiega się z sezonem grzybowym, a to dla mnie i żony punkt obowiązkowy), to pewnie nie będę miał zbyt wielu okazji na wyjazdy.
wygospodarowanie 3 wolnych weekendów to i tak będzie wyczyn.
Nie każdy ma godzinkę jazdy
dla mnie wypad w Gorce czy Pieniny to wyjazd na cały weekend.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Michale, do Pienin pojedziesz, przejdziesz drogę pienińską do Czerwonego Klasztoru (Slovenska republika), pójdziesz do Homoli przez Wysoką etc. i na pewno tam wrócisz jeszcze nie raz.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
nie mówię, że nie
od czegoś jednak trzeba zacząć - weekendowy wypad - to znaczy chodzenie praktycznie tylko w sobotę, nie pozostawia zbyt wiele możliwości na improwizację.
A gdyby ktoś potrzebował fajną mapę - taką jak papierowa, to znajduje się tu - http://www.mapytatr.net/PRODUKTY/MAP...S/pien_iii.htm
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Fuji S3Pro || Nikkor 35/1.8G DX; 50/1.8D
Skontaktuj się z nami