Teraz się w pełni zgadzam z tym co napisałeś. Mam wrażenie, że ten wątek jest dla ludzi, którzy cieszą się tym, że z małego Nexa można coś fajnego wyprodukować.
Szukaj
Teraz się w pełni zgadzam z tym co napisałeś. Mam wrażenie, że ten wątek jest dla ludzi, którzy cieszą się tym, że z małego Nexa można coś fajnego wyprodukować.
Nie wiem, nie śledzę kto tam rzeczywiście jest dobrym fotografem na forum a kto tylko krytykujeNatomiast jak tam jest dział krajobrazowy to wstawiając tam zdjęcia trzeba się liczyć też z tym że nie zostaną dobrze przyjęte. Czy to dlatego że są tam dobrzy fotografowie czy że siedzą tam zblazowane wypasionymi zdjęciami z 500px dzieciaki to jest właśnie takie miejsce gdzie jak chcemy zostać ocenieni to wrzucamy zdjęcia. I jak wielu osobom się nie podoba jakieś zdjęcie to może jest ku temu jakiś powód i nie ma się co dąsać tylko trzeba się albo dostosować do panujących w danym miejscu warunków i robić zdjęcia zgodne z konwencją które będą pozytywnie ocenione albo olać wrzucanie tam zdjęć.
Zachowujecie się jakbyście pierwszy dzień byli w Internecie.
Przecież napisanie "kosz", wymaga naciśnięcia czterech klawiszy, choć jestem pewien, że najbardziej aktywni koszykarze mają do tego skrót klawiaturowy.
Natomiast napisanie konstruktywnej krytyki, wymaga dobrej woli, pomyślenia i klikania. Główny problem, polega na tym, że często wiedzy nie wystarcza i choć dobra wola jest, palce nie wykręcone reumatyzmem są, to myślenie nie przynosi efektów. Zatem lepiej napisać "kosz", zwłaszcza jak się już kilka takich komentarzy pojawiło. Zajęcie z góry upatrzonej i bezpiecznej pozycji bardzo dobrze wpływa na samopoczucie.
Woytkowy wątek nie jest pierwszym i na pewno nie ostatnim na tym forum gdzie występuje gównoburza.
Dam cypryjskie koty, bo: "KOTY SĄ MIŁE".
Też tam nie wchodzę. Ale nie chciałoby mi się dostosowywać do gustów ludzi, którzy potrafią "krytykować" takim językiem jak w tej próbce.
Fajne koty!
Ostatnio edytowane przez puch24 ; 25-04-2015 o 21:05
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Tak czytam te ostatnie kilka postów czy powinno sie coś usuwać ze zdjęcia czy nie, czy rozmywać wodę czy nie, o krytykowaniu czy nie krytykowaniu, kontach na facebookui uważam po prostu, że fotografowanie powinno być przyjemnością i cieszyć przede wszystkim fotografa a nie "co ludzie powiedzą". A jeśli to się jeszcze przy okazji podoba pozostałym no to sukces.
Ja fotografuje krótko, mam konto na flogu, facebooku, rozmywam wodę na fotkach i czasem usuwam ze zdjęcia np jakiś słup i nie czuję się z tych powodów gorsza czy śmieszna itp każdy powinien robić co mu się podoba, jeśli są takie czasy, że mamy dodatkowe bonusy do fotografii typu np obróbka cyfrowa zdjęć, czy tez możliwość podzielenia się swoim hobby ze znajomymi na facebooku to dlaczego by z nich nie skorzystać?
Justys, nie widzę nic złego w publikacji swoich zdjęć na facebooku. No chyba, że ktoś wrzuca sweet focie z rodzinką w ciekawych miejscach, albo wrzuca zdjęcie z Balic i pisze - Gate 4 - w drodze do Londynu.
Miałem bardziej na myśli tych "PRO", nie trzeba być takim żeby w tym wątku wrzucić zdjęcie.
Przyjemność, której się z kimś nie dzieli to ćwierć przyjemności. Jeśli rodzina/przyjaciele nie podzielają naszej pasji, dzielimy się nią publicznie, i narażamy na niewybredną krytykę.
Poza tym, sporo ludzi fotografuje nie (tylko) dla przyjemności, ale zarobkowo, i oni są bardzo zaintetesowani tym, "co ludzie powiedzą", bo od tego zależy ich chleb. Ma to daleko idące konsekwencje.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Jakoś nie widzę nic złego jeśli ktoś " wrzuca zdjęcie z Balic i pisze - Gate 4 - w drodze do Londynu."
Być może to jest ważne wydarzenie dla kogoś, kto chce podzielić się tym z bliskimi.
Większość zwykłych ludzi traktuje zdjęcia jako swoistą dokumentacje swojego życia.
Niech każdy publikuje co chce i gdzie chce pod warunkiem, że zdjęcia nie będą robiły krzywdy innym i
naruszały czyjejś prywatności. Więcej luzu i tolerancji.
Ostatnio edytowane przez nordwind ; 25-04-2015 o 23:43
Niestety zawodowstwo to już inna bajka i różnie bywa....
Ja bardziej miałam na myśli amatora z pasją
No tak, ale z forów fotograficznych, i z internetowych galerii także, korzystają jedni i drudzy, całkowici amatorzy i ludzie, dla których to źródło dochodów/utrzymania, fotografowie umiejętni i nieudolni, kulturalni i niezbyt, itd. Dla pewnej grupy publikowanie się ma wymierne znaczenie marketingowe. Nie chciałbym myśleć, że towarzyszy temu czarny marketing, czyli oczernianie konkurencji.
Pewnie jest też jakaś grupka niedowartościowanych "ahtystów" od siedmiu boleści, o rozdętym ego, gotowych do miażdżącej krytyki.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Skontaktuj się z nami