Szukaj
ale to się tyczy też tych fujianów - nawet przez moment się nie zastanawiałem nad kupnem tego cuda
nie chce tego wyrobu obiektywopodonego i nigdy nie chciałem
ale rozumiem, że niektórych to bawi![]()
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Jak tu już ktoś kiedyś pisał - to szkło się uwielbia albo nienawidzi![]()
a że sobie tak pozwolę na dygresję... wiadomo, że po pierwsze zdjęcia powinny być ostre. Tak sobie myślę, że gdy Ahaby już zrobiły najostrzejsze zdjęcia w swym życiu, zachwycają się obiektywami nie do końca ostrymi, ale np. mającymi ładny bokeh albo będącymi ostrymi tylko w jakimś wycinku. Oczywistą chyba prawdą jest to, że całe Wasze ahabskie morze podzielić można na świetny warsztat (tu mamy nienaganne zdjęcia technicznie, świetne foty ze ślubów itp..) oraz coś co jest już artyzmem, czyli kładziemy lekko ch... na ostrość czy inne zasady ale ważny jest kadr, temat, przesunięty temat, złamana reguła, celowe prześwietlenie... Czasem mam wrażenie że na forach awantura wynika z niedokładnego zrozumienia tych dwóch dróg...
Nie wiem czemu ale przypomina mi się tekst z jakiegoś odcinka "przystanku alaska", gdzie była mowa o jakimś wiązaniu dywanu, jakowyś mistrz to robił gdzieś dawno temu na bliskim wschodzie, i ponoć zawsze wiązał ostatni węzeł odwrotnie bo twierdził, że byłaby to obraza dla doskonałości. Że niby doskonałość to nieco nie teges... A że jam z rodziny architektów, dziadek i mama powtarzali, że symetria jest estetyką głupców
Całkowicie idiotyczna świąteczna dygresja, ale jednak ostrość i doskonałość, na miejscu pierwszym, ale jak już się ją posiądzie, można dopiero bawić się nieostrością.
ps. mam wrażenie że zgubiłem się w tym, co chciałem napisać <shame>
Owain lubię czytać te Twoje wywody, to takie żartobliwe spojrzenie na dyskusję jaka się tutaj często toczy![]()
bla bla bla
szczególnie w klasycznym dworku polskim
to rozumiem, bo sam się zachwycam, ale to musi wynikać z pracy z GO, a nie z dupnej konstrukcji pseudoszkła.nie do końca ostrymi, ale np. mającymi ładny bokeh
no to teraz wszystko rozumiem - słabo to widzę, bo zadatków na artystę nie mam, o ahtyście nawet nie wspomnę...artyzmem, czyli kładziemy lekko ch... na ostrość czy inne zasady ale ważny jest kadr, temat, przesunięty temat, złamana reguła, celowe prześwietlenie...
no to przyjdzie mi się martwić do koca żywota (nex'a, abo mojego) o nieostre kanty i rogi. cóż za perspektywa.
nieostrością można nawet wcześniej - jeśli tylko się ma duszę artysty...Całkowicie idiotyczna świąteczna dygresja, ale jednak ostrość i doskonałość, na miejscu pierwszym, ale jak już się ją posiądzie, można dopiero bawić się nieostrością.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Przepraszam, wcześniej (ze 2 strony) popieprylem tego 35/1.7 z 24/1.7 czy jaki tam był. On miał czarno na większości kadru. 35/1.7 natomiast sam miałem, zrobiłem zdjęcie bratu, które bardzo mi sie podoba:
http://rmn1.pl/wp-content/uploads/20...te-fejs-3s.jpg
I takie jeszcze:
http://rmn1.pl/wp-content/uploads/20...-portrait-.jpg
A potem znalazł sie dobry kupiec to puściłem. Trzy próby zakupu zakończyły sie brakiem paczki i kasy. True story.
http://rmn1.pl Sony i telefon.
Śmigus dyngus.
Dobre!
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Skontaktuj się z nami