No właśnie - mam i lubię moje Samsungi, ale z Nikona nie zrezygnowałem. Każdy aparat do odpowiednich zastosowań, choćby ze względu na teleobiektywy, których brakuje mi w Samsungu.
Szukaj
No właśnie - mam i lubię moje Samsungi, ale z Nikona nie zrezygnowałem. Każdy aparat do odpowiednich zastosowań, choćby ze względu na teleobiektywy, których brakuje mi w Samsungu.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Chodzi mi o to że niektórzy dalej mają ten system za niepełnosprawny a on już jest całkiem niezły choć ma parę braków (jak każdy system)I na wielu polach walczy jak równy z równym, na niektórych przegrywa ale też na paru wygrywa.
Pamiętajmy ile na początku można było zarzucić systemowi nexów. A teraz w zasadzie można mu zarzucić czasem wyższe ceny (mimo że często są one uzasadnione dodatkową stabilizacją, wielkością szkieł czy podatkiem od nowości który każde szkło przerabia) i rzeczywisty brak 1-2 szkieł.
Może nie aż taka różnica bo jednak sporo szkieł ma po pare wersji, a i jest dużo szkieł które mają mały sens na apsc typowo pod FF (24-70 itp) czy szkieł na które i tak mało kogo stać (jasne telestałki).
Do E masz (licząc po jednej wersji szkła) 14 szkieł+2 konwertery+2 touity+z 5 szkieł FE (które mają sens na apsc). Z 'dużych' szkieł można się posiłkować bagnetem A (na który jest ewentualnie większość sigm i tamronów które są na nikonie) bo i tak mała różnica czy w takim zestawie jest adapter czy nie i ich wersje na bezlustro były by praktycznie takie same.
Naprawdę nie jest źle z możliwościami
Ten system oferuje pewne możliwości, jak dla kogoś to nie jest istotne to nie ma co się męczyć czy przepłacaćDobrze że jest wybór i się firmy zmuszają do progresu. Dzięki temu mamy obecnie aparaty typu a3000 którymi da się robić niesamowite zdjęcia za psie pieniądze. Moja pierwsza entrylevelowa lustrzanka parę lat temu kosztowała 3-4 razy tyle a nie oferowała połowy tych możliwości...
A zazwyczaj to ja wychodzę na marudę...
edit:
No ja dlatego przy A7ce zostawiłem sobie na razie nexa![]()
A ja trzymałem długo Nikona jak kupiłem A5000. Ale stwierdziłem że służy mi on raczej jako eksponat muzealny. Zawsze zabierałem ze sobą Soniacza. W końcu poszedł niedawno do ludzi razem ze szklarnią, a ja mam kaskę na urlop. Pojadę sobie w Tatry pod koniec maja. Jeszcze się zastanawiam czy sobie jakiegoś szkiełka nie dokupić prócz 16-50. Jedno wiem - nigdy, ale to nigdy nie wrócę do lustra. Miałem czasem ciągoty do brania D90, nawet raz zapakowałem wszystko do torby, ale jak poczułem ile to waży to mi momentalnie przeszło. I jak mi przeszkadzał jak cholera na początku brak wizjera w mojej małej zabawce, to teraz mi to zwisa. Zostałem zombie, ze słońcem sobie radzę, obrazek piękny, 100-krotne powiększanie zdjęć na monitorze uważam za bezsens. Po co mam się pakować w cegły czy nowy system? To też potrzebuje szkieł. Za tę kasę już bym wolał sobie jakiegoś Zeissa do A5000 dokupić. Ale są różni ludzie - jak to mówią - każdemu według potrzeb.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
Szkopuł właśnie w tym, że jak ktoś chce lub potrzebuje więcej szkieł niż kit to w Sony wcale to tak tanio nie wychodzi. Jedno co bardziej przekonuje do Sony to waga.
Swoją drogą jakby Nikon wypuścił body typu A6000 to byłby hit. Od razu byłaby kompletna szklarnia. Choć wtedy to nie wiem czy nie musieliby zacząć robić nowych serii szkieł na DX, mniejszych i lżejszych. No, ale na to nie ma chyba co liczyć![]()
No właśnie też się zastanawiam, co to może być ten Ahab? Ale pewnie coś podobnego do Dick...
Tak, dwójka. Mam to dopiero od paru dni. Pytałem niedawno o potencjalne zmiany MFD przy tym wynalazku, ale nikt nie odpowiedział, więc nie pozostało nic innego, jak sprawdzić samemu. Czy zacny, to jeszcze nie wiem. Na razie plusy dodatnie przeważają.
F70, F100, S5Pro, Z6III, S 10-20, N24 2.8D, N35 1.8G, N50 1.8D, N85 1.8D, N180 2.8D, N24-120 4S, V20/2.8.
Metz 40MZ3i, Metz 54MZ4i, Sony A5000 i A6600.
ex - F3HP, F80s, D100, D610, N18-200, A6300
Skontaktuj się z nami