To cytat przecież...![]()
Szukaj
To cytat przecież...![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Nie ma sprawy. Długi kit.
http://rmn1.pl Sony i telefon.
Witam!
Mam pytanie do użytkowników, którzy przesiedli się z A3000 na A6000. Jakie są Wasze odczucia? Interesuje mnie ergonomia (A3000 ma imho bdobry grip) oraz przede wszystkim aspekt fotograficzny, obrazek etc. Temat LCD i EVF jest mi znany, dla mnie mało priorytetowy. Wdzięczny będę za kilka zdań.
Pozdrawiam.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
To ja się może wypowiem bo przesiadałam się od razu z a3000 na a6000
Mnie w A3000 najbardziej drażnił kiepski wyświetlacz i wizjer ponieważ ciężko było mi ustawiać ostrość ręcznie. W a6000 wygląda to zdecydowanie lepiej, czytelny wizjer pokrywający 100% kadru z czujnikiem kiedy zbliżasz oko to się włącza automatycznie (ale to już pewnie wiesz). Poza tym w a6000 możesz więcej funkcji przypisać do klawiszy na korpusie (dużo więcej niż w a3000) więc nie trzeba grzebać w menu żeby włączyć/wyłączyć jakąś funkcję, więc w moim odczuciu dużo wygodniejszy w obsłudze, dużo szybciej ustawiasz. Menu także jest w moim odczuciu bardziej intuicyjne. Dla mnie a6000 fajnie leży w dłoni ale ja mam dłoń kobiecąz pewnością jest większy od nexów. A6000 jest też porządniej wykonany, bo A3000 to był dla mnie tani plastik… No i odchylany ekran to też dla mnie na plus szczególnie przy zdjęciach macro.
Jedyny minus dla mnie to że w a3000 jednak dłużej trzymała bateria niż a6000.
Jeśli chodzi o zdjęcia to uważam że robi naprawdę bardzo przyzwoite chociaż jak dla mnie a3000 też bardzo dobrze sobie radził (ale ja jestem amatorką więc nie umiem ich bardzo profesjonalnie ocenić), dużo zdjęć wykonuję też w domu w gorszym oświetleniu a na a6000 zdjęcia wychodzą całkiem przyzwoicie na wyższym ISO (dla mnie spokojnie do 3200 a nawet i 6400 było całkiem dobrze). Z pewnością fajniej utrwala się zdjęcia w ruchu z pomocą AF (dużo szybszy niż w a3000, dużo punktów AF oraz śledzenie obiektu) i 11kl/s no ale to już kto co lubi bo nie każdemu też się to przydaje - akurat mi to bardzo przydaje w fotografii moich skocznych kociaków albo do zdjęć sportowych
![]()
Ostatnio edytowane przez Justys861 ; 23-01-2015 o 13:28
O, właśnie - kotów dawno tu nie było! Pokaż sierściuchy!![]()
Jak wrócę do domu to wrzucę coś z mojego kociego archiwum
Dodam jeszcze, że mimo iż cena a6000 jest dużo wyższa niż a3000 i obawiałam się czy warto dopłacić to ja ani na moment nie żałowałam tej zmiany.
Justyś, a napisz jeszcze dwa zdania o różnicy w obrazku, użyteczne ISO etc. Będę wdzięczny.
Apropo's różnicy cen tych korpusów to A6000 jest jednak 4 razy droższy od A3000 (600pln vs 2400pln). I tu jest zagwozdka.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Dla mnie w obu aparatach użyteczne ISO do 3200 spokojnie dawało radę. W A6000 do 6400 też jest przyzwoicie. Nie pamiętam jak było w A3000 powyżej 3200 więc ciężko mi porównać. W A6000 ISO masz aż do 25600 (oczywiście to już w jakiś skrajnych sytuacjach) ja akurat nie próbowałam
Nie jestem teraz w stanie wrzucić Ci moich przykładowych zdjęć ale tutaj http://www.optyczne.pl/6921-news-Son...5%82adowe.html jest kilka sampli z różnymi wartościami iso
Co do ceny to też wydaje mi się że indywidualnie należy to rozpatrzyć... zależy czego oczekujesz i co jak dużo rzeczy przeszkadza Ci w a3000. Dla mnie jako zapasowy korpus to ok ale jako jedyny to jednak mnie wkurzałchociaż na zdjęcia nie narzekałam. A może jak nie zależy Ci na wizjerze to a5100? Wygląda że technicznie jest dość zbliżony do a6000 a kilka złotych w kieszeni by zostało.
Skontaktuj się z nami