Taką 24-kę też bym przygarnął
Nikon zarobiłby podwójnie bo kupiłym 24-kę i 85-kę jednocześnieI nic więcej do szczęścia bym nie potrzebował - no może 17-55 2.8 do reporterki
![]()
Szukaj
Taką 24-kę też bym przygarnął
Nikon zarobiłby podwójnie bo kupiłym 24-kę i 85-kę jednocześnieI nic więcej do szczęścia bym nie potrzebował - no może 17-55 2.8 do reporterki
![]()
D7000, N 17-55, N 35, SB, MB-D11, EIZO, EPSON, VELBON, NNJ
Tia...
1200 to max ile da amator za taki obiektyw.
I czemu Nikon ma tego nie zrobić?
Nie "zabije" sprzedaży jakiegokolwiek zooma bo to przecież zupełnie inny typ obiektywu.
Jeśli Nikon chce utrzymać (jak podobno twierdzi) rynek poważniejszych korpusów DX to powinien dać dobry tani obiektyw o tej ogniskowej - z silnikiem.
Zrobi aby "nie pasował" do FX i będzie git![]()
Ostatnio edytowane przez Henio Jawa ; 07-01-2012 o 13:05
Pozdrawiam,
Tomek
35/1.8 to wydmuszka. Nikon oczywiście może powtórzyć opakowanie tym razem znacznie kosztowniejszej konstrukcji (uzyskanie f1.8 na 24mm, nawet z kryciem ograniczonym do APS-C to już spory wysiłek konstrukcyjny) w coś podobnego, nie widzę jednak w tym żadnego jego interesu. Crop amatorski jest zainteresowany takim obiektywem tylko w wąskim gronie entuzjastów, z których i tak zaraz połowa będzie lansowała się z NX-ami, NEX-ami, Penami i innymi lajkami dla plebsu. Profesjonaliści wybrali crop przecież nie dla jasnych szerokich stałek, bo już dawno stracili na nie nadzieję.
Jeżeli już wypuszczać coś takiego, to tylko w wersji tip-top jak Zeiss E24/1.8, za mosadowe 4kpln.
eee tam, to tylko takie gdybanie, tak jak na 1 nie znajdzie się amator. Zbudują ten obiektyw przy wykorzystaniu takich samych materiałów, jak dla 35/1.8 i cena nie musi być z kosmosu. Technologia idzie na przód.
Cena w dzisiejszych czasach przeważnie niewiele ma wspólnego z kosztami wyprodukowania.
l N D3s l N24/2.8 l P 50/1.8 l N55/3.5 l SY 85/1.4 l N105/4.0 l N300/4 VRl
l X-T10 l F35/1.4 l SY 12/2.0 l
Generalnie wszystko co chcielibyście "przytulić" kosztuje jakieś dwa razy więcej, niż kwota, za którą chcielibyście przytulić. Produkcja 24mm jasnego od Nikona musi być dużo droższa niż 28mm, bo to o wiele szerszy kąt. 28/1.8 za to musi być droższe niż 35/1.8 bo to o wiele szerszy kąt. Dodatkowo to stałka na DX zatem popyt byłby ograniczony. Tu królują ciemne zoomy przecież - na forum jesteśmy nielicznymi uświadomionymi trochę wyjątkami.Teraz moda na testy. Wyprodukowanie szkła które nie byłoby wyśmiane ze względu na aberracje, czy autofokus może być najzwyczajniej nieopłacalne za te marne grosze, które proponujecie.
http://www.fotoplus.pl/obiektywy-akc.../EF-28mm-f1.8/
Wiem że 28mm, wiem że Canon ale widzę że można poniżej 2 000zł, które uważam za górną granice takich szkieł.
No tak, tylko takiego badziewia jak ten Canon, Nikon chyba nie zamierza wypuścić po prostu. A jeżeli taki obiektyw chcecie, to rzeczywiście nowy może kosztować jakieś 2500. Po dwóch latach cena by może zeszła do 2000. Może. Ale wątpię.
Przecież na nim przysłony poniżej 2.8 są prawie nieużywalne. A rogi nawet na klatce DX są ciągle słabe. To już lepiej kupić Nikkora 24/2.8. Jest o wiele ostrzejszy, nie ma takich aberracji itd. No i jest dość tani chyba.
PS. A nie przepraszam, z aberracjami może być różnie, ale i tak są chyba mniejsze niż ma ten 28mm niepełnoklatkowy od Canona.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 08-01-2012 o 11:42
Skontaktuj się z nami