Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15
  1. #1

    Domyślnie Quantuun S a Powerlux VE

    Mam lampy Quantuum serii S 750 i S 1200. Chcę dokupić 2-3 lampy o mocy 300-400 Ws.
    Quantuum S 400 wydaje mi sie logicznym wyborem ale...
    Zobaczyłem lampy Powerlux VE 300. Kuszą mnie tylko ceną i niczym innym. Za równowartość 2 S400 mam 3 VE 300.
    Czy ktoś może ma doswiadczenie jak Quantuum S i Powerlux VE pracują ze sobą w kwestii temperatury barwowej?

    Jakie minusy VE 300 do pracy typowo amatorskiej?
    Znam dobrze serie S Quantuum i to jest dla mnie odniesieniem a i zadowolony tez jestem.
    Inne Powerluxy serii VC chwilowo odrzucam bo choć cenowo ciut lepiej od Quantuum to jednak nie na tyle tańsze by stracić jednorodność systemu.
    Dryfować w kierunku Powerluxa czy zostać przy Quantuum?

  2. #2

    Domyślnie

    300 VE mam od prawie 2 lat. Spisuje się dobrze, regulacją do 1/32 mocy, chłodzenie. Może minusem jest plastikowa obudowa, ale staram się nie rzucać lampami. Mam też dwie lampy z serii VC i na ich tle jestem pozytywnie zaskoczony VE. Lepiej to wszystko jest spasowane, jakoś bardziej mi się podobają te VE.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zoom2 Zobacz posta
    Jakie minusy VE 300 do pracy typowo amatorskiej?
    Ja widzę trzy, aczkolwiek nie muszą być to minusy dla wszystkich:
    - Obudowa plastikowa (seria VC również ma obudowę z plastiku, ale grubszego, bardziej wytrzymałego). Jeśli nikt nie będzie tym rzucał - minus odpada.
    - Zmiana mocy błysku za pomocą guzika a nie potencjometru (jak dla mnie nie jest to wielki minus, ale wymieniłem go, gdyż spotkałem się z taką opinią części osób, którzy te lampy maja. Pytanie tylko do jakich ludzi należysz Ty?)
    - Trzeci i chyba ostatni to brak wewnętrznego rozładowywania po zmianie mocy (tu rozładowywanie odbywa się za pomocą błysku). Jeśli to dla Ciebie nie problem - minus odpada

    Na koniec dodam, że rozmawiałem z człowiekiem, który sprzedaje również te lampy i powiedział mi, że póki co nie ma żadnych reklamacji a lampy sprzedają się bardzo dobrze. Wszystkich kusi właśnie cena i "Powerlux". Mimo, że to wszystko made in china, to są to naprawdę bardzo dobre lampy.

  4. #4

    Domyślnie

    Twoje dwa ostatnie minusy - to także cechy quantuumów S, więc autor wątku jest do tych spraw przyzwyczajony.
    Zmiana mocy przyciskami a nie potencjometrem to jest to co mi sie ... podoba
    Wszyscy piszą o ewentualnej większej awaryjności tego rozwiązania, ale nie znam nikogo, komu by to sterownie nawaliło - strachy na lachy

    PS
    Dziwię się, że seria S jest mniej rozpowszechniona. Ciągle poprawiają serię R, a to S-ki są lepsze (szczególnie wentylacja). Gdyby je jeszcze dopracowano (rozładowanie przy zmniejszaniu mocy - większa zwłoka).
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 20-12-2011 o 13:04
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Twoje dwa ostatnie minusy - to także cechy quantuumów S, więc autor wątku jest do tych spraw przyzwyczajony.
    Przyznam, że nie miałem okazji widzieć tych lamp podczas pracy, ale w opisie jest zaznaczone: "Rozładowanie mocy: W czasie rozładowania wyświetlacz miga" - czy to nie oznacza właśnie wewnętrznego rozładowywania, bez zbędnego błyskania?
    Podobnie jest właśnie w lampach Powerlux serii VC - tu podczas rozładowywania mocy miga wyświetlacz.

    Jeśli źle to zrozumiałem to faktycznie lampy wiele się nie różnią.
    Wydaje mi się, że nikt koledze nie powie w którą stronę ma "dryfować", biorąc pod uwagę podobną jakość.
    Trzeba sobie chyba najpierw zadać pytanie co bardziej potrzebuję, ilość lamp, czy moc?
    Jeśli się określisz, że bardziej potrzebujesz 2 lampy o mocy 400Ws niż 3 lampy 300Ws i odwrotnie to łatwiej będzie podjąć decyzję (również tą cenową).
    Choć moje zdanie takie, że osobiście wolałbym pozostać przy systemie, który już posiadam, tym bardziej jeśli byłbym z niego zadowolony.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez efix Zobacz posta
    Przyznam, że nie miałem okazji widzieć tych lamp podczas pracy, ale w opisie jest zaznaczone: "Rozładowanie mocy: W czasie rozładowania wyświetlacz miga" - czy to nie oznacza właśnie wewnętrznego rozładowywania, bez zbędnego błyskania?
    ??? ciekawe. U mnie w studiu stoją S-ki, rozładowanie jest błyskiem i to niestety natychmiast po naciśnięciu guzika.
    Możliwe, że zmodyfikowano ostatnio sprzedawane lampy (i nie zmieniając nic w symbolu)
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  7. #7

    Domyślnie

    Dzieki za odpowiedzi i jednoczesnie troche doprecyzuje swoje pytania.


    1.Glowna moja troska jest temperatura barwowa. I to w kontekscie wspolpracy z Quantuum S.
    Temperatura jaka by nie byla w Powerluxach bedzie mi odpowiadac , ale jesli bedzie inna niz w Quantuum S to przeszkadzac mi bedzie ten balagan temperaturowy jaki powstanie przy mieszaniu lamp. Tego problemu nie musze chyba wyjasniac bo to oczywiste.
    Czyli , czy ktos to mieszał, mierzył i tym samym czy moze sie rzetelnie wypowiedziec.

    Spodziewane odpowiedzi:
    temp. barwowa jest taka sama jak w Q,
    jest minimalnie rozna ale swobodnie mozna mieszcac ,
    zupelnie rozna uniemozliwiajaca rozsadne mieszanie lamp

    2.Nastepna kwestia to wytrzymalosc plastiku obudowy. Nie rzucam sprzetem i raczej o niego dbam, ale tez zbytnio sie z nim nie pieszcze. Uzytek typowo amatorski wiec lampy leza glownie w szafie . Quantumm jak dla mnie ma solidnosc mechaniczna wystarczajaca. Z tego co koledzy tu opisali to VE tez powinien wystarczyc choc pewnie jest delikatniejszy.
    W tym miejscu zapytam o solidnosc osadzenia bagnetu (pierscien Bowensa) tzn. czy swobodnie przenosi obciazenia duzym softem np. Octa 180 (bez grozby wylamania ) oraz jak solidnie osadzona jest czesc mocowania lampy (cholera nie potrafie inaczej nazwac tego elementu) do statywu.

    Spodziewane odpowiedzi:
    obudowa wystarczajaco mocna wszelkie okucia (mocowanie softow, mocowanie statywowe) budzace zaufanie,
    obudowa znosna ale delikatne mocowania okuc budzace watpliwosci,
    tak delikatne wykonanie ze umozliwia tylko korzystanie z prostych i lekkich modyfikatorow



    3.Teraz sprawa temperatury ale nie barwowej tylko tej" normalnej".
    Jak skuteczny jest uklad chlodzenia w Powerlux VE majac na wzgledzie plastikowa obudowe VE ?
    Opinie o innych lampach z obudowa plastikowa mnie nie interesuja w tym watku.

    Spodizewane odpowiedzi:
    wentylacja OK wytrzymuje kilkugodzinna prace
    wentylacja znosna wymaga uwagi i co jakis czas wylaczenia (odpoczynku) lamp
    wentylacja slaba praktycznie uniemozliwia dlugotrwala prace lamp.

    4.Co do "dryfu" w kierunku Powerluxa , to tak troche zartobliwie napisalem bynajmniej nie proszac o konkretna sugestie .
    Wiec moje dryfowania potrakujmy jako licentia poetica.
    Nie prosze tez o sugestie co do sensownosci mocy lamp ani ich ilosci , ceny tez raczej znam.
    Ostatnio edytowane przez zoom2 ; 20-12-2011 o 14:20

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez efix Zobacz posta
    .... "Rozładowanie mocy: W czasie rozładowania wyświetlacz miga" - czy to nie oznacza właśnie wewnętrznego rozładowywania, bez zbędnego błyskania?.........
    Czy powyższy cytat tyczy się lamp Quantuum S ? Jeżeli tak to możesz podać źródło tej informacji. Najlepiej link gdzie jest to napisane. Zaciekawiła mnie sprawa. Mam Quantuumy S i za ich największą wadę uważam natychmiastowe rozładowanie poprzez błysk po zmniejszeniu mocy. Strasznie to upierdliwe.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez efix Zobacz posta
    .... "Rozładowanie mocy: W czasie rozładowania wyświetlacz miga" - czy to nie oznacza właśnie wewnętrznego rozładowywania, bez zbędnego błyskania?.........

    Cytat Zamieszczone przez motyl Zobacz posta
    Czy powyższy cytat tyczy się lamp Quantuum S ? Jeżeli tak to możesz podać źródło tej informacji. Najlepiej link gdzie jest to napisane. Zaciekawiła mnie sprawa. Mam Quantuumy S i za ich największą wadę uważam natychmiastowe rozładowanie poprzez błysk po zmniejszeniu mocy. Strasznie to upierdliwe.
    Tak, cytat ten miał tyczyć się lamp Quantuum S.
    Wygląda na to, że jest to opis producenta ponieważ widziałem go nie tylko w jednym sklepie/aukcji.

    Pierwszy lepszy z brzegu:
    http://allegro.pl/lampa-studyjna-qua...986307354.html

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez efix Zobacz posta
    Tak, cytat ten miał tyczyć się lamp Quantuum S.
    Wygląda na to, że jest to opis producenta ponieważ widziałem go nie tylko w jednym sklepie/aukcji.

    Pierwszy lepszy z brzegu:
    http://allegro.pl/lampa-studyjna-qua...986307354.html
    No fakt jestem ślepy Nie przeanalizowałem tabelki. Pytanie czy taki opis oznacza faktyczne wewnętrzne rozładowanie.

    PS
    temat mnie trochę męczył i poszperałem w zawartości swojego archiwum. Znalazłem opis lampy Quantuum 1200S (którą zakupiłam) i też w tabeli jest o mrugającym wyświetlacz. Opis jest z przed dwóch lat z okresu gdy kupowałem sprzęt a moje lampy nie mają żadnego wewnętrznego rozładowania. Coś ten opis na temat rozładowanie nie jest ścisły z stanem faktycznym.
    Ostatnio edytowane przez motyl ; 20-12-2011 o 20:43

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •