Szukaj
Jedynka poza winietą od biedy da się oglądać. Dwójka nie odpowiada mi zbyt rozmiękczoną obróbką. Pozostałe (właściwie jedynka też) podpadają u mnie pod kategorię "wygłupy", a tym samym nie wiem gdzie mógłbym je zakwalifikować. Tym samym nie wiadomo też jak oceniać. Albumowo, czysto technicznie? A zatem spuszczę na nie zasłonę milczenia.
Skontaktuj się z nami