Nie polecam tej marki. Kolory, tonalność, czerń pokazują, że daleko mu do innych firm. Wejście w ustawienia pozwala zrozumieć, jak badziewny jest to sprzęt. Poparz na nowe Samsungi i zrób sobie porównanie.
Szukaj
Nie polecam tej marki. Kolory, tonalność, czerń pokazują, że daleko mu do innych firm. Wejście w ustawienia pozwala zrozumieć, jak badziewny jest to sprzęt. Poparz na nowe Samsungi i zrób sobie porównanie.
Na podstawie czego napisałes to powyżej? Pytam na serio.
- - - - kolejny post - - - - - -
Bo owszem wiem że to jest ok :
https://www.euro.com.pl/telewizory-l...tm_content=%2F
Ale większość z tych elementów ja nei wykorzystam bo wyłączę ulepszacze.
Problem leży w tym, że tobie zależy na najważniejszych rzeczach czyli jakości obrazu a za to się niestety płaci. Nie chcesz nowinek to wtedy w pakiecie dostajesz słabszą matrycę. Ten TCL, lub podobny model, mają moi rodzice. Do oglądania tv jest jak najbardziej ok, ale rodzice narzekają, że się wiesza dość często. Mają też podobny cenowo Hisense, ten z kolei fajnie wygląda gdy się patrzy na niego na wprost, bo pod kątami traci kontrast. Musisz po prostu przełknąć te "bajery", powyłączać te "polepszacze" i cieszyć się jakością matrycy OLED. To już nie jest aż takie drogie. 48-55 cali od LG czy Samsunga to już znośne ceny. Przynajmniej za te bardziej budżetowe serie B czy C od Lg. Od samsunga nie pamiętam modelu, ale jest jeden qd-oled szczególnie polecany w kategorii cena/jakość. Moim zdaniem warto zapłacić za oleda, szczególnie jak potrzeba jakości "kinowej". Bo do kablówki to wsio ryba.
A mógłbyś przypomnieć sobie tego samsunga?
W ogóle to mam wrażenie że wszystkie te testy które sa w sieci opierają się na tych własnei polepszaczach. A sama jakość obrazka BEZ POLEPSZACZY jest już na trochę dalszym planie
Zdaje mi się, że S90C, ale to było jakiś czas temu. Teraz Samsung naprodukował tyle podobnych na pierwszy rzut oka modeli, że ciężko się połapać. Warto też czasami popatrzeć na modele zeszłoroczne lub nawet sprzed 2 lat, bo zazwyczaj są one sporo tańsze, przynajmniej te od LG, bo samsung odnoszę wrażenie, że jednak podrożał, a oprócz nieco gorszej jasności max niewiele ustępują tym najnowszym.
Mam dokładnie takie samo podejście jak Ty - telewizora używam tylko jako ekranu, z tym że nie uważam abym płacił za rzeczy których nie używam - one zwyczajnie są w cenie wraz z postępem technologii.
Kup LG C3 - OLED po prostu wymiata - nie patrz się że ma jakieś tam inne funkcje (to że matryce OLED mają dużo Hz i tak dalej - no mają, bo tak obsługują, producent o tym wspomina bo to dobry marketing ale nie musisz tego używać).
Marcin
Sony / Nikon
jedyny lg 50 cali to taki :
https://www.lg.com/pl/telewizory-i-s...d/50qned87t6b/
No tak...
qned przy szybkim przeglądaniu "wygląda" podobnie
Ale takie strefowe podświetlenie jak w tym sony co podlinkowałem jest róznież dobre a nie ma wad oleda
Skontaktuj się z nami