W miarę możliwości zawsze warto samemu się przekonać co w praktyce oznaczają te cyferki ze specyfikacji. Z tego co kojarzę to wypasione chińczyki od hisense mają tych stref kilka razy więcej niż ten sony. Który jest lepszy nie powiem. Ale w oledzie każdy "piksel" jest taką oddzielną strefą wygaszania więc kontrolę daje jeszcze lepszą. I nieskończony kontrast co jak podkreśliłeś w pierwszym poście jest dla ciebie sprawą kluczową. A co do wad oled to z biegiem lat wiele z nich się zdewaluowało. Problem wypalania, w praktyce, nie istnieje. Takie tv mają zazwyczaj nieco gorszą max. jasność od dobrych ledów, ale to trzeba sobie samemu odpowiedzieć czy jest do dla mnie sprawa kluczowa. W jakimś bardzo jasnym salonie pewnie lepszy okaże się dobry mini led, ale u mnie w oledzie sobie sprawdziłem i jasność mam ustawioną na 47% i nawet w dzień niczego nie podbiijam. Nie mam takiej potrzeby. U ciebie być może dobry sonacz okaże się lepszym rozwiązaniem, to kwestie indywidualne. Dlatego właśnie na rynku jest wiele rozwiązań w różnych cenach i technologiach.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami