Narazie brak tu tylko reakcji wyzwanego . Wiem ze aspiracje wielkie ale jak juz walczyc to tylko z wielkimi z nimi nie wstyd przegraca jak sie uda nawiazac rowna walke to juz sukces
Szukaj
Narazie brak tu tylko reakcji wyzwanego . Wiem ze aspiracje wielkie ale jak juz walczyc to tylko z wielkimi z nimi nie wstyd przegraca jak sie uda nawiazac rowna walke to juz sukces
Admina nie ma bo pewnie zalatanyoj biedny on będzie jak go tak wszyscy wyzywać zaczną.Słusznym jest jednak to co napisałeś,że jak walczyć to z wielkimi
ciekawa to walka będzie i jak znam życie kibiców nie braknie...życzę powodzenia.
Myślę, że brakuje na forum coś na wzór kodeksu Boziewicza z zasadami pojedynków.
Według mnie jak ktoś wyzywa bezimiennie to może narzucać temat. Jeżeli jednak ktoś wyzywa kogoś imiennie to wtedy druga osoba powinna mieć prawo wyboru tematu.
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Pomysl drabinki przedstawilem tu
Jestem pewien, ze po doprecyzowaniu i zintegrowaniu z dotychczasowymi warunkami zabawy sprawdzi sie doskonale.
Zmienilbym punktacje nieco: wygrana 2pkt, przegrana 1pkt, trzecia odmowa -1pkt. Wiem, ze konieczne tez byloby ustalenie po jakim czasie od odmowy mozna znow wyzwac te sama osobe. Mysle rowniez, ze wyzwac moznaby kazdego bez wzgledu na szczebel na jakim sie znajduje, ale nie kazdy zobowiazany jest wyzwanie przyjac. Obowiazek wg mnie mieliby tylko ci z taka sama liczba punktow jak wyzywajacy. Ci wyzej mogliby, ale nie musieli (nie zaliczaloby sie im odmow w przypadku gdy wyzywajacy ma mniej punktow).
Wiem, ze pomyslodawcy zabawy poradza sobie z tym wszystkim jesli zechca - w razie co sluze pomoca.
pzdr
irek
jestem za drabinką!
Powodzenia tarkin![]()
Przyjmuje wyzwanie.
Niebawem wszyscy będą Admina wyzywać![]()
D7200
Skontaktuj się z nami