Megazordon utwór śliczny, lecz błąd wkradł się merytoryczny, beethoven bacha ze struny wyrzucił, więc niech resztę wieczności spędzi na pokucie ...
Szukaj
Megazordon utwór śliczny, lecz błąd wkradł się merytoryczny, beethoven bacha ze struny wyrzucił, więc niech resztę wieczności spędzi na pokucie ...
Podoba mi się wątek pojedynków.Proponuje jednak stworzyć jakiś reulamin aby nie wdarł sie chaos, punktacja takze by się zdała, a wówczas zacznie się to co najlepsze .... rywalizacja !!!! CIACHO LUBIĆ SIĘ ŚCIGAĆ !!! LUBIĆ !
Ale Ciacho nie lubi czytac...Jest taki regulamin...
Regulamin jest, ale chaos panuje. Wiele osób już tu pisało o drabince, czy jakiejś punktacji z rywalizacją. Teraz każdy pojedynek istnieje samodzielnie, kończy się i w zasadzie niewiele z tego wynika. O wiele ciekawiej byłoby połączyć to i traktować jako całość, przyznając punkty za zwycięstwa. Można przecież opracować jakich schemat, a padały nawet konkretne pomysły. Przemyśl Adminie![]()
nie znalazłem odpowiedniego wątku na ten post ale wydaje mi się że pojedynek powinien być wypowiadany konkretnie do danej osoby a nie w sposób że ktoś kogokolwiek wypowiada i kto podejmie ten walczy, powinna być zasada, że osoba wypowiadająca pojedynek podaje: Kogo wypowiada, temat, termin, i w tym momencie temat temat i termin uzgadniany, taki wpis w regulaminie uniknie wypowiedzianych pojedynków (rzuconych rękawic, dekielków itd) których nikt nie podnosi, to poniekąd jest zniewaga/ignorancja wypowiadającego
.:[nikon][nikkor][tamron][m42][cokin][lowepro][manfrotto][gimp][ps4][ubuntu][7]:.
.:KORAB:.
To nie osoba wypowiadająca powinna wybierać temat tylko druga strona.
Ktoś z południa Polski wyzwie kogoś z północy i zada temat "góry". Podobnie ktoś z północy narzuci temat morze czy jeziora. Ktoś robiący makro wyzwie i zaproponuje makro a druga strona może nawet nie mieć obiektywu, który nadaje się do makro. Jakiś płetwonurek zaproponuje fotografię podwodną. itd. To nie jest fair.
Osoba wypowiadająca pojedynek powinna się liczyć, że nie będzie to temat, który jej najbardziej odpowiada tylko przeciwnikowi.
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby obie strony uzgodniły temat razem.
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Skontaktuj się z nami