Też tak myślę. O ile sam system w miarę stabilny jest (kiedyś montująć padnietą dyskietkę wywaliłem cały system ) to wszelkiego rodzaju wygodne KDE czy inne Gnomy doprowadzają mnie do szału. Znaczy ich niedopracowanie, wieszanie się i znikanie aplikacji w trakcie pracy. Syf poprostu

Miałem niedawno jeszcze maca i jakaś zła siła mnie podkusiła żeby sie go pozbyć. W moim cyfrowym zyciu to była najgorsza decyzja chyba w życiu Teraz powoli zbieram na nowego i mam nadzieję, że zenim uzbieram Mac nie stanie się drugim XP czy KDE pod względem wykonania... ech........