Szukaj
Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70
Dziwnym nie jest
pytajacy deklaruje ze bedzie focil na dworzu. Dlatego mowie co powiedzialemW studio spokojnie robie 35-70 na efiksie.
No i moda o ktorej piszesz to nie zawsze cala sylwetka. Torebka, buty itp czyli rowniez detale.
Tak czy siak uwazam ze dla kogos kto nie wie czego chce od 85mm w gore i zumik jakis do tego. Choc ja bardzo lubie 50mm i te okolice.
Pzdr.
Ostatnio edytowane przez d90 ; 20-12-2011 o 13:28
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Pomyliłem wątek![]()
Ostatnio edytowane przez mus ; 23-12-2011 o 19:12 Powód: pomyliłem wątek
Na forum jest już tyle informacji o obu ogniskowych, że ciężko napisać coś innego. Ja jednak spróbuję i powiem coś radykalnego. W plenerze ogniskowa 85mm to *minimum*, ALE jeżeli nie wykorzystujemy szerokiego kąta lub nie robimy reporterki lub nie dysponujemy szokującym budżetem na szerokie i jednocześnie bardzo jasne obiektywy. Wystarczy spojrzeć na portrety plenerowe z obiektywów 135mm, 180mm by się przekonać, że to właśnie te ogniskowe zaczynają tu pokazywać pazurki. Podobnie 70-200 jest niesamowicie skutecznym obiektywem w takich warunkach (choć ciężkim, więc raczej nie dla kobiet).
Do fashion to niestety średnia ogniskowa i tu przydałoby się dokupić coś w okolicach 24mm. Niestety stosunek jakość/cena/możliwości raczej nie pozwoli na skorzystanie z jeszcze szerszego szkła (na DX, bo na FX 24mm jest akurat). Można by się przyjrzeć szerokokątnym zoomom Sigmy i Tokiny, a nawet Tamrona (pewnie zabraknie funduszy na Nikkora), ale jakoś mam wątpliwości, że lepiej się sprawdzą niż stałka. Nie chodzi o ostrość, ale o bokeh i rozkład ostrości w planie.
50-kę uważam za niezły obiektyw w małym studio oraz w domu i awaryjnie w kościele, na weselu, na imprezach. Niekoniecznie super w plenerze - albo szerzej, albo węziej wydaje się bardziej rozsądnie. Ale są obiektywy jak Canon 50/1.2 które obrazkiem rekompensują mniej przyjemną ogniskową. W Leice i wśród starych manualnych obiektywów też można znaleźć tu kilka perełek pod własne gusta. To jednak albo inne systemy, albo walka z manualnym ostrzeniem. Decydując się na manualne ostrzenie prawdopodobnie wybrałbym Zeissa 85/1.4 lub jeszcze dłuższą ogniskową. Jednak na DX raczej nie szedłbym w manualne obiektywy. Trochę szkoda oczu.
Skontaktuj się z nami