szkoda ze najwięcej znawców d 7000 jest w sród tych, co nawet go wręce nie mieli
Szukaj
szkoda ze najwięcej znawców d 7000 jest w sród tych, co nawet go wręce nie mieli
d7000 d200 N70-300VR N 85 1.8 S24 1.8 N50 1.8 SB600 S 17-50 2.8
http://marekwisniewski.galeria.recenzja.pl/
Jeżeli to się tyczy mojej wypowiedzi to miałem okazje potestować gruntownie D7000 kolegi na moich szkłach. Po teście aparat poleciał do serwisu bo na jasnych stałkach ewidentnie nie trafiał. Aktualnie czekamy co z nim zrobią żeby zaczął działać. Na kitowych obiektywach kolega nie widział problemu.
Jeżeli sam trafiłeś dobrą sztukę to nie neguj problemu innych. To że ja sam dotarłem do złej nie zmienia faktu że są i sprawne. Dziwi mnie tylko podejście Nikona że nie potrafią przyznać się i naprawić problemu. Tak samo dziwią mnie inni użytkownicy którzy ubóstwiają swój aparat i jeleni ktoś na ten model psioczy to taktują to jako krytykę ad personam. Uważam że każdy zasługuje na sprawny sprzęt, tym bardziej jeżeli jest to body semi-pro za 4k PLN. Sam miałęm długo dylemat na co zmienić D5000 ale jednak nie chciałem ryzykować jeżeli Nikon bagatelizuje problem, a fanboye marki im przyklaskują z zamkniętymi oczami. Płace to wymagam - prosta zasada.
Ostatnio edytowane przez micz87 ; 05-12-2011 o 20:51
no właśnie zawsze jest jakis kolega albo znajomy, a jak tych niema to oczywiscie zawsze jest pod reką Fatman
d7000 d200 N70-300VR N 85 1.8 S24 1.8 N50 1.8 SB600 S 17-50 2.8
http://marekwisniewski.galeria.recenzja.pl/
Czy napisałem że nie ma sprawnych egzemplarzy D7000? Jeżeli tak to proszę mi to pokazać. Ja widzę że kilkukrotnie napisałem na tym forum że to bardzo dobra pucha i sam się do niej przymierzałem bo matryca, doskonały wizjer w tej klasie aparatów, świetnie mi leży w ręce i ma rozmyślną kalwiszologię, pomiar światła z manualami itp.
Denerwuje mnie tylko ta krucjata w obronie uciśnionego D7000 - dla mnie po prostu ten model w zbyt dużej cześć egzemplarzy ma wady fabryczne, co mnie dziwi w tak przemyślanym aparacie. Nie rozumiem podejścia że jeżeli mi puszka śmiga to znaczy że każdemu musi tak chodzić albo sobie coś wymyśla i powinien lepiej iść do lekarza z tym problemem. Dla meni to bagatelizowanie innych bo mają jakiś problem. Specyfika internetu jest taka ze tu ludzie zazwyczaj szukają informacji bo mają określony problem. Można by polemizować ile na prawdę jest uwalonych D7000 bo pewnie jeżeli ktoś nie czyta tego forum (lub podobnych) i ma tylko jakiś ciemny zoom to nawet nie wie że coś nie gra i cieszy się zdjęciami
To trochę jak z samochodami Renault: jeden chwali Lagunę a inny by ją spalił pod siedzibą producenta i jeden drugiemu się dziwi i nie dowierza jego opinii.
BASTA, idę na piwo bo nie usnę po takiej zażartej dyskusjiBez sensu się spierać, każdy z z nas ma trochę racji i zazdroszczę że macie w pełni sprawne egzemplarze, oby takich jak najwięcej to może zmienię puszkę szybciej niż myślę
![]()
Ostatnio edytowane przez micz87 ; 05-12-2011 o 22:03
za jakiś czas moze ja będe miał problemy dlatego obserwuje watek o d7000 zamiast cos ciekawego czytam ze kolega ma zrąbany af abo kup k5 i testy przy czasach 1/10
d7000 d200 N70-300VR N 85 1.8 S24 1.8 N50 1.8 SB600 S 17-50 2.8
http://marekwisniewski.galeria.recenzja.pl/
Ech tak to jest, zarabiamy więcej, każdego stać na sprzęt który kiedyś był nieco bardziej powiedzmy "elitarny". Teraz jak ktoś kupi sprzęt za 2 wypłaty to myśli że jest fotografem i potem są takie kwiatki jak tu piszesz o delikwentachLepiej by coś najpierw przeczytali z literatury, która jest ogólnodostępna.
A mnie odwrotnie. Irytuje mnie nieuznawanie istnienia sprawnych egzemplarzy. Generalizowanie i na dodatek przez tych, którzy mieli kupić... ale się naczytali o AF w d7000 i teraz to już wiedzą i jeszcze innych ostrzegą...
Nie miej mi tego za złe drogi kolego, ale co innego wiedzieć z autopsji, a co innego słyszeć o czymś.
Poza tym peace
Edit: Jestem oczywiście posiadaczem i użytkownikiem d7000 - dla jasności.
Skontaktuj się z nami