Witajcie. Przyglądam się cenom aparatów lustrzanek cyfrowych i mam wrażenie, że Nikon ześwirował. Wiem, że kurs zł/usd i zł/eur jest kijowy, że zalało im fabrykę, ale to co się dzieje to szok. Cena D90 mam wrażenie jest zdecydowanie przesadzona. Stąd też zastanawiam się, nad Pentaxem K-r którego kupić można za zdecydowanie mniejsze pieniądze, a jakościowo aparat nie wydaje się być wiele gorszym. Miałem D90, ale z pewnych przyczyn musiałem się z nią rozstać. Chciałem kupić ten sam i co się okazuje - cena ze spacerowym ob. 18-105 odstrasza. Ceny w okolicach 4k są moim zdaniem grubo przesadzone. Zamiast Canona pojawił się więc Pentac K-r, który z podstawowym szkłem 18-55 można kupić za połowę ceny Nikona... Natomiast nie wiem jak jest faktycznie z jakością zdjęć i potencjalnymi obiektywami. Możecie doradzić? Chciałbym dokupić jakąś stałkę a'la 35/1.8. Z góry bardzo dziękuję
ps. inne propozycje do ~3-3,5k mile widziane.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami