W chwili robienia zdjęcia nie znałem tego człowieka. Jechałem za nim po mieście licząc że gdzieś się zatrzyma. Zajechał pod swój garaż i to zdjęcie rzeczywiście zostało zrobione przy użyciu tele z mojego samochodu. W tamtym momencie nie mogłem pozwolić sobie na kilka ujęć. Teraz kiedy poznałem pana Józefa mógłbym mu zaproponować set kilku zdjec tylko czy byłoby to samo. Mam tu na myśli taką satysfakcję z "upolowania" fajnego kadru. Tak czy inaczej dzięki za opinie i pozdrawiam.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami