Andrzeju padlem na cycki, swietnie to wypatrzyles, a ze tez tam bylem wtedy, to moge z reka na sercu stwierdzic, ze swiatlo ogarnoles tu wzorowo (dla tych co tam wtedy nie byli dodam, ze to srodek dnia bezchmurne niebo, a slonce walilo niemilosiernie, czyli warunki w ktorych nawet sie aparatu nie wyciaga )
pozdrawiam

ps pokazal bys swoje nowe miejsce w koncu