Drodzy przyjaciele

Jaka jest Wasza opinia na temat stowarzyszeń fotografów ślubnych, czy to jest rzeczywisty wyznacznik poziomu artystycznego zdjęć, czy jedynie opłacany w euro wabik na klientów. Oglądałam sporo profili fotografów na serwisach AG WPJA, SWPP, FPFS i mam mieszane uczucia. Faktem jest, że jest tam wielu twórców na super poziomie, aż zazdrość bierze o wiedzę i umiejętności ale są też tacy, którzy nie robią żadnego wrażenia.

Koleżanka szuka teraz fotografa i kieruje się właśnie tym kryterium, czy słusznie nie wiem.

Pozdrawiam
Anka