Wróciliśmy z żoną z fotomisji w Nepalu. Troszkę portretów tam zrobiłem.
1.
[/URL]
2.
[/URL]
3.
[/URL]
4.
[/URL]
Szukaj
Wróciliśmy z żoną z fotomisji w Nepalu. Troszkę portretów tam zrobiłem.
1.
[/URL]
2.
[/URL]
3.
[/URL]
4.
[/URL]
ciekawe tylko i wyłacznie dlatego ze z nepalu. Chciałoby się czegoś więcej - a nie ma. Kontekstu chociażbyA nie zdjęć główek.
Fotografie proste, nie "wycudakowane". Ogląda się przyjemnie. Czasem nie potrzeba dodatkowych atrakcji .
Czasem widzę tutaj, że gubione jest w tej całej fotografii coś najważniejszego co leży u podstawy. Zatrzymanie chwili, przywrócenie przeszłości. Wy dzięki tym zdjęciom macie jak wracać do zapewne udanej wyprawy. A jak ktoś potrzebuje czegoś więcej jak główek niech idzie do cyrku i pstryknie klauna na szczudłach.
N
Nie myśl, że w Nepalu wystarczy wesoło spacerować z aparatem na piersi, a fotki same się robią.
Co do kontekstu, to czasem się pojawi, ale wolę "główki"...
9.
[/URL]
cztery główki, w kontekście gry w karty
10.
[/URL]
tylko 4 dobra wg mnie.
Fajny koler, fajna obóbka czyli sprawnie technicznie. Dla mnie jednak bez przekazu.
A mi się podobają, lubię takie portrety z podróży, tylko może wolałbym zobaczyć te zdjęcia w jakims fajnym b&w![]()
Pozdrawiam,
Damian
tyle krytyki, to wrzucę coś jeszcze
11.
[/URL]
12.
[/URL]
13.
[/URL]
14.
[/URL]
15.
[/URL]
Skontaktuj się z nami