Close

Strona 3 z 13 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 121

Wątek: Liskamm

  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 12jelonkow Zobacz posta
    Jeśli chodzi o lasy psa można wprowadzić do lasu na smyczy, za to w parkach narodowych i rezerwatach przyrody całkowicie zabrania się wprowadzania psów.
    Zgadza się, choć np. ostatnio w Gorcach (część obejmuje Gorczański Park Narodowy), przed wyjściem na szlak spotkałem strażnika, który pozwolił mi wejść na teren parku z psem. Naturalnie bezwzględnie musiał być na smyczy -- pies, nie strażnik.
    Jak widać, zdroworozsądkowe podejście do tematu nikomu krzywdy nie wyrządzi.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  2. #22

    Domyślnie

    Piękne zdjęcie!

    A co do dyskusji: Jeżeli właściciel jest w stanie panować nad swoim psem, to niby dlaczego nie może wejść z nim do lasu? A gdzie taki pies jak np. czechosłowacki wilczak ma się wybiegać? Nie każdy ma ogród, a bardzo często ogród nie wystarczy. Ludzie wyjeżdżają za miasta z psami, aby inni ludzie na marudzili a widzę, że jeszcze komuś to nie pasuje. Paranoja.
    Kaganiec nie jest lekarstwem, a prowadzenie psa na smyczy (nad którym panujemy i który musi być wybiegany) w lesie jest kompletną bzdurą.

    PS ADAS, biedne te Twoje dzieci.
    Kobieta z Sonnarem też może

  3. #23

    Domyślnie

    Zdjęcie bardzo mi się podoba - kolorystyka, faktura, kadr - no i ta niespodzianka z wilczakiem (gdybyś nie powiedział...)


    Cytat Zamieszczone przez ADAS Zobacz posta
    Psy mogą wybiegać sie na posesji właściciela.
    I chcesz tym samym zamknąć buzie tym co mają psiaka mieszkając w bloku?

    Są małe kagańce dla jorków.
    Skąd przekonanie, że kaganiec to urządzenie uniemożliwiające psu szczekanie?
    Swoją drogą jedynie kagańce w których można by wyprowadzać tak małe psy jakie widziałam to takie:


    Dzieci w lesie zmuszam do ciszy i skupienia, poszanowania przyrody.
    Z jednej strony fajnie (szacunek dzieci do przyrody) - z drugiej - szkoda, że musisz dzieci do uszanowania owej "zmuszać". Fajnie by było coś im potłumaczyć, poopowiadać, pokazać...-tak na miarę dziecięcych możliwości - by same z siebie, poprzez zaszczepioną PASJĘ z czasem wypracowały w sobie szacunek do przyrody.

    I w dalszum ciągu czuję że lobby właścicieli piesków determinujące ten temat nie widzi innego punktu widzenia niż psi.
    Nadinterpretujesz MZ. Chodzi o zwykły zdrowy rozsądek i nie popadanie w paranoje (typu "niebezpieczny york czy mops grasuje ze swoim właścicielem bez smyczy po lesie"...)

    Co do dzieci które niszcz przyrodę tak masz rację zakazać wstępu lub na smycz. Są takowe dostępne w sklepach dziecięcych
    ...a jednak...

    Podsumowując - rozumem troskę leśników o dobro lasu. Poza tym, wszystkim nam powinno zależeć na tym, żeby przyroda w naszym otoczeniu miała się jak najlepiej. Żeby się przekonać, że jest inaczej - wystarczy porozglądać się po lasach sąsiadujących z wsiami, zabudowaniami - jeden wielki śmietnik... O dziko wałęsających się psach - w całych mini-watahach po polach i lasach w pobliżu wsi też nie ma co wspominać - i to właśnie takimi psami w lesie powinno się zająć - a nie tymi wyprowadzanymi pod kontrolą właściciela na spacer! Problem wpół-zdziczałych watach canis familiaris nie zniknie dokąd "tradycja" na wsiach będzie nakazywała ludziom wypuszczać psy wprost z łańcucha na ulicę (taki u nas zwyczaj - szwendające się po okolicy, bez opieki, prawie bezpańsko wioskowe burki).

    W kwestii niebezpieczeństwa jakie stwarzają niektóre psy (mówię o tych wyprowadzanych nie o tych które "wyprowadzają się" same) dla dzikich stworzeń - zrozumiałym jest, że są rasy/typy psów których nie powinno się na spacer do lasu zabierać - wszelkie charty, wyżły itp. - taki pies faktycznie może zagrozić dzikiej zwierzynie bo jest w stanie ją dopaść, poza tym - jest nie do opanowania gdy poniosą go łowieckie instynkty (dla słabszych osób nawet na smyczy-to duże, silne zwierzęta). Co natomiast może zrobić sarnie czy dzikowi 3-6kg piesek idący z właścicielem leśnym duktem? Może zaszczekać - raz, dwa - może trzy - nie przekonuje mnie teoria o wysokiej szkodliwości takiego jedno-czy dwurazowego szczeknięcia...Bez przesady. Kto natomiast widział psa bezsesnsownie ujadającego w lesie? Na co? Na drzewa? Na własnego pana? No chyba,że sfora psów myśliwskich na polowaniu sygnalizująca myśliwym dopadnięcie zwierzyny (i taki jazgot nikomu/niczemu już nie wadzi, niczyjego spokoju nie zakłóca?). Pies na takim leśnym spacerze bardziej zainteresowany jest poznawaniem otoczenia, węszeniem, brykaniem za rzucanym mu patykiem niż ujadaniem które mogło by spłoszyć sarenki.
    Jak wspomniałam wyżej - nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu - wszędzie trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek by nie popaść w paranoję.

    No to chyba dosyć tego OT.
    Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowane przez agape ; 17-11-2011 o 20:30
    Nikon + duperele aaa... - no i Holga...
    Blog AgaPe

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swider Zobacz posta
    Zgadza się, choć np. ostatnio w Gorcach (część obejmuje Gorczański Park Narodowy), przed wyjściem na szlak spotkałem strażnika, który pozwolił mi wejść na teren parku z psem. Naturalnie bezwzględnie musiał być na smyczy -- pies, nie strażnik.
    Jak widać, zdroworozsądkowe podejście do tematu nikomu krzywdy nie wyrządzi.
    I my w taki sam sposób wspólnie zwiedziliśmy Biebrzański Park Narodowy.

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bognik Zobacz posta
    Piękne zdjęcie!

    A co do dyskusji: Jeżeli właściciel jest w stanie panować nad swoim psem, to niby dlaczego nie może wejść z nim do lasu? A gdzie taki pies jak np. czechosłowacki wilczak ma się wybiegać? Nie każdy ma ogród, a bardzo często ogród nie wystarczy. Ludzie wyjeżdżają za miasta z psami, aby inni ludzie na marudzili a widzę, że jeszcze komuś to nie pasuje. Paranoja.
    Kaganiec nie jest lekarstwem, a prowadzenie psa na smyczy (nad którym panujemy i który musi być wybiegany) w lesie jest kompletną bzdurą.

    PS ADAS, biedne te Twoje dzieci.
    O BIEDZIE moich dzieci nic nie wiesz i proszę nie wypowiadaj takich opinii bo są obraźliwe.
    Świder mistrzu wycinanki i podsumowania. Mam pytanie masz dzieci czy tylko psa? serio pytam.
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ADAS Zobacz posta
    Mam pytanie masz dzieci czy tylko psa? serio pytam.
    Masz psa czy tylko dzieci?
    W każdym razie nie ważne… Chciałem stonować dyskusję, pogadać na luzie, ale widzę, że argumentów brakuje to zaczynają się głupie docinki. Ja w takiej dyskusji uczestniczyć nie będę.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  7. #27

    Domyślnie

    ADAS, myślę że się lekko zagalopowałeś. To kto i jak zachowuje się w lesie zależy tylko od niego. Uważanie że właściciele psów naskakują na Ciebie jest co najmniej dziwne. ja nie mam psa, mam za to 2 dzieci. Uważam że zarówno dzieci jak i psy należy dobrze wybiegać. Jak ktoś ma prywatny las to super, a jak ma 36 m2 w bloku to co zrobi? Nie lepiej właśnie jechać z psem do znanego spokojnego miejsca i pozwolić mu na chwilę zabawy? A nawet jak złapie jakąś mysz to uważasz że ekosystem zbiednieje? Bardziej szkodliwe są działania zdziczałych sfor psów, i raczej na tym powinieneś się skupić. Tutaj mamy do czynienia z osobą która wie co robi, jest odpowiedzialnym właścicielem czworonoga. A więc imputowanie mu zachowań niezgodnych z obowiązującym prawem uważam za dalece chybione.
    Ponadto moralizatorstwo jakoś mi nie trafia w gust.. Raczej odnosi skutek odwrotny od zamierzonego.


    A tak zupełnie baj de łej, to fota przednia i pełen szacun dla autora i modela

  8. #28

    Domyślnie

    skoro pierwsze zdjęcie się spodobało to wrzucam następne
    2

  9. #29

    Domyślnie

    Super!!!! Robi klimat
    Zawsze, jak widzę wilczaka, zastanawiam sie, dlaczego filmowcy tak się wysilają i farbują różne psiaki, żeby zagrały wilka, ostatecznie husky puszczają... A wystarczyło by puścić watahę takich wilczaków i nikt by się nie poznał ))
    D700 i D90 + kilka fajnych szkieł + dużo chęci do pracy

  10. #30

    Domyślnie

    Piękny jest ten Twój wilczak!
    Kobieta z Sonnarem też może

Strona 3 z 13 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •