Mnie nawet nie chce się czytać o co w tym wszystkim chodzi. Jeżeli słyszę "Mazury" i "cud świata" w jednym zdaniu to dla mnie są to jakieś brednie. Jeżeli jeszcze do tego ktoś dorzuca słowo "głosowanie", a szczególnie "SMS", to tylko pozostaje wzruszyć ramionami.
Ale zerknąłem na listę kandydatów. Jakieś górki, zatoczki, kaniony, jaskinie. Nuda. Są natomiast dwa rodzynki, na które warto zwrócić uwagę z punktu widzenia zachowania ich, ocalenia. Mianowicie australijska Wielka Rafa Koralowa oraz Amazonia oczywiście. Czyli ekosystemy, będące siedliskiem milionów żywych i unikalnych stworzeń, a których istnienie jest bardzo zagrożone ze względu na działalność jednego gatunku zwierząt - homo sapiens.
Dla mnie to jest cud natury - żywa natura, świadectwo miliardów lat ewolucji organizmów i dostosowywania się do zmieniającego się świata. Góry, ciekawe ukształtowanie terenu, wulkany, czy nawet zbiorniki i jaskinie - to wszystko odszukamy na innych planetach. Dla Ziemi unikalne są organizmy, których nie znajdziemy nigdzie indziej.
Pozostałe rejony ocaleją ze względów turystyczno-widokowych lub z powodu istniejących tam już rezerwatów i dbałości o nie lokalnych władz.
Może rzeczywiście zagłosuję.
PS. A może i nie - jeżeli dobrze rozumiem można założyć tysiące kont e-mail na tę okazję? Jaki zatem ma to sens? W ogóle jaki sens ma głosowanie? Chyba tylko taki, by zdobyć na coś pieniądze, pozyskać sponsorów, rozpropagować coś. No i teraz można się zastanowić nad dalszą celowością konkursu, ale mi się nie chce już tego drążyć.
Mazury - hmm, powiem tak: czemu nie - warto dbać, ale w naszym własnym zakresie. Nie powinniśmy potrzebować do tego sił całego świata. Są inne ważniejsze i większe regiony naszej planety, o które powinniśmy się troszczyć jako gatunek ludzki.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami